Robert Lewandowski nie może uznać ostatnich tygodni za udane. Polak jest w kiepskiej dyspozycji. Regularnie dochodzi do dogodnych sytuacji podbramkowych, ale wiele z nich marnuje. Przez to w 10 minionych meczach FC Barcelony wpisał się na listę strzelców zaledwie trzykrotnie. To znacznie odstaje od liczb i formy, do których przyzwyczaił kibiców.
Lewandowski regularnie jest krytykowany przez hiszpańską prasę. Ponadto FC Barcelona ściągnęła utalentowanego Vitora Roque. Brazylijczyk ma być dodatkową motywacją dla polskiego napastnika, ponieważ wszyscy w klubie chcą, aby jak najszybciej wrócił do regularnego zdobywania bramek. Na temat ostatniej formy Lewandowskiego wypowiedział się Jan Tomaszewski. Były piłkarz wie, w jaki sposób zawodnik może wrócić do dobrej dyspozycji i ma dla niego zaskakującą radę.
- Mam nadzieję, że Barcelona, wiem, że tutaj się narażę wielu kibicom, będzie grała bez Lewandowskiego, który w zimowym oknie przejdzie do arabskiego klubu - powiedział w rozmowie z "Super Expressem". Zdaniem Tomaszewskiego taki ruch pomógłby Lewandowskiemu w odzyskaniu pewności siebie. - Widać, że Robert jest w dołku. Potrzebuje tego oddechu. Jestem przekonany, że jeśli Robert zmieni barwy klubowe i zagra tak jak Cristiano Ronaldo w Arabii Saudyjskiej, to będzie innym zawodnikiem w drużynie narodowej - dodał.
Przypomnijmy, że niedawno pojawiły się informacje na temat możliwych przenosin Lewandowskiego do Arabii Saudyjskiej. Zdaniem sportitalia.com przedstawiciele saudyjskiego Państwowego Funduszu Inwestycyjnego (PIF) mieli skontaktować się z otoczeniem Lewandowskiego, by poszukać możliwości do negocjacji. Informacje te zostały jednak zdementowane.
Robert Lewandowski kolejną szansę na zdobycie bramek będzie miał już w najbliższy czwartek. Tego dnia o godzinie 21:30 FC Barcelona zmierzy się na wyjeździe z Las Palmas. Ekipa prowadzona przez Xaviego po 18 kolejkach zajmuje czwarte miejsce w tabeli i ma na koncie 38 punktów, o siedem mniej niż liderujący Real Madryt.