Xavi nie wytrzymał: Robert, Robert, Robert! Hiszpanie mają nagranie [WIDEO]

Hiszpańskie media znane są z tego, że lubią odczytywać słowa na podstawie ruchu warg piłkarzy lub trenerów. Nie inaczej było w przypadku sobotniego meczu Barcelony z Valencią. Tym razem na tapet wzięty został Xavi. O jego temperamencie przekonał się sam Robert Lewandowski. Kamery uchwyciły, jak to właśnie jemu oberwało się od trenera. Instrukcje otrzymali też Ilkay Gundogan i Raphinha.
Xavi Hernandez w meczu z Valencią
fot. screenshot X https://twitter.com/BarcaVerse_/status/1736769932392554855/video/1

Za Barceloną nieudany tydzień. Przegrali z Gironą i Royal Antwerp, a w sobotni wieczór podzielili się punktami z Valencią. Nic więc dziwnego, że Xavi nie był zadowolony z postawy podopiecznych. Najwięcej uwag miał do Ilkaya Gundogana, Raphinhii i Roberta Lewandowskiego.

Zobacz wideo Grosicki ocenia Lewandowskiego. "Robert pewnie sam wie..."

"Robert, Robert, Robert!" Xavi krzyczał do Lewandowskiego

Hiszpańskie media ukazały fragment spotkania, podczas którego szkoleniowiec Barcelony nie był zadowolony z postawy Roberta Lewandowskiego. Domagał się, by reprezentant Polski grał na jeden kontakt. - Robert, Robert, Robert, jeden kontakt, jeden kontakt! - krzyczał w stronę napastnika. Widząc, że jego słowa nie przynoszą efektu, zrezygnowany pochylił się i odwrócił w stronę sztabu szkoleniowego. 

Jak podają hiszpańskie media, z analizowanego nagrania wynika, że trener mistrzów Hiszpanii domaga się, by doświadczony napastnik szybciej operował piłką i częściej pojawiał się w obrębie pola karnego. Przypomnijmy, że Xavi narzekał ostatnio na fakt, że Barcelona jest mało efektywna pod bramką rywala.

43-latek instruował także Ilkaya Gundogana i Raphinhę. Brazylijczyk wypełniał swoje obowiązki w defensywie, grał niezwykle odpowiedzialnie na skrzydle. Kamery pokazały, że nie tylko Xavi był niezadowolony z poczynań piłkarzy. Na ławce rezerwowych nerwowo twarz przecierał Jose de La Fuente - trener bramkarzy. 

Przed Barceloną jeszcze jedno spotkanie w 2023 roku. 20 grudnia o 19:00 zagra z Almerią, która zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Zespół Gaizki Garitano nie wygrał żadnego z 17 dotychczasowych spotkań w La Liga. W przypadku niepowodzenia mistrzom Hiszpanii trudno będzie o szukanie wymówek.

Więcej o: