Tragedia na trybunach w hiszpańskiej ekstraklasie. Sędzia odesłał piłkarzy do szatni

Niezwykle wstrząsające wieści docierają do nas z Hiszpanii, gdzie rozgrywa się 16. kolejka La Liga. Nie minęło nawet pół godziny meczu Granada CF - Athletic Bilbao, a sędzia już odesłał piłkarzy oraz sztaby obu klubów do szatni. Wszystko przez wydarzenia na trybunach. Jeden z kibiców zasłabł i wymagał natychmiastowej interwencji medycznej. Niestety jego życia nie udało się uratować.

Nie było to najbardziej interesujące spotkanie w tej kolejce ligi hiszpańskiej, ale zapewne wielu kibicom zapadnie na długo w pamięci. Granada to przedostatnia drużyna w lidze, która stara się przerwać niechlubną serię 13 meczów bez zwycięstwa. Jej rywalem jest Athletic Bilbao, a więc zespół starający się o miejsce w TOP6, dzięki czemu mógłby uzyskać awans do europejskich pucharów w następnym sezonie. 

Zobacz wideo Jak Robert Lewandowski ma pomóc reprezentacji? Probierz: W Barcelonie gra zupełnie inaczej

Dramat na stadionie Granady. Kibic zasłabł na trybunach

I to właśnie Athletic był na dobrej drodze, by zdobyć kolejne trzy punkty. A to dzięki Inakiemu Williamsowi, który już w 6. minucie meczu wyprowadził drużynę na prowadzenie. Emocje związane z przebiegiem tego starcia nie trwały jednak zbyt długo, bo już w 18. minucie sędzia główny Miguel Ortiz przerwał je, wzywając służby medyczne.

Według relacji hiszpańskich mediów jako pierwszy niebezpieczną sytuację na trybunach dostrzegł bramkarz Unai Simon. I to on miał powiadomić sędziego, żeby zareagował. Niemal natychmiast zareagowali medycy obu klubów, którzy ruszyli w stronę grupy kibiców zebranych wokół mężczyzny wymagającego pomocy. Około pięciu minut później sędzia podjął decyzję o zawieszeniu spotkania i odesłał wszystkich do szatni. Bramkarz otrzymał olbrzymie wsparcie od kibiców obu drużyn. Wyrazy uznania przekazali, oklaskując go na stojąco.

Jak podaje GranadaHoy, w tym czasie przy 70-letnim mężczyźnie znaleźli się stadionowi medycy. Wówczas doszło do zatrzymania akcji serca i przystąpiono do procesu reanimacji. "Jego stan jest poważny i nie można go ruszać. Koce zostały rozłożone tak, by ludzie nie utrudniali pomocy" - czytamy w artykule. Akcja reanimacyjna na trybunach trwała około 10 minut. Gazeta "AS" pisze, że mężczyznę udało się ewakuować z obiektu.

Okazało się, że służbom medycznym nie udało się uratować życia kibica. Oficjalne informacje na ten temat przekazano na koncie La Liga. Wiadomo też, że mecz został przerwany. "Mecz Granada - Athletic Bilbao został zawieszony w związku z tragiczną śmiercią kibica. Przekazujemy wyrazy współczucia najbliższej rodzinie i przyjaciołom oraz wszystkim fanom Granady. Dzień i godzina wznowienia meczu zostanie przekazana wkrótce" - czytamy w oświadczeniu.

Więcej o:
Copyright © Agora SA