Legenda Barcelony kpi z Lewandowskiego. Żenujące żarty z Polaka

- To tak, jakbyś chciał uderzać butem, a trafiłbyś piłkę kolanem - do tak absurdalnej sytuacji błąd Roberta Lewandowskiego z meczu z Atletico Madryt porównał Francisco Carrasco. Chodzi o pamiętny strzał... nosem. Ale to niejedyny zarzut, bo niewykorzystanych sytuacji było znacznie więcej. Carrasco martwi się o formę naszego napastnika i ma dla niego jedną radę - powinien udać się do okulisty.

Robert Lewandowski od dłuższego czasu mocno rozczarowuje. Od powrotu po kontuzji zdobył dla FC Barcelony ledwie dwie bramki przeciwko Deportivo Alaves. W całym sezonie LaLiga trafiał do siatki siedem razy. Ostatnio jednak kompletnie się zaciął. Od trzech meczów nie może strzelić gola, choć przeciwko Atletico oddał aż pięć strzałów. Żaden jednak nie poleciał w stronę bramki.

Zobacz wideo Legia Warszawa wyrzucona z pucharów? Najnowsze informacje

Lewandowski strzelił nosem. I się zaczęło. "Obawiam się, że..."

Coraz więcej osób z niepokojem spogląda na poczynania 35-latka. Jedną z nich jest legendarny pomocnik FC Barcelony Francisco Carrasco, który wypowiedział się na antenie El Chiringuito TV. - Lewandowski jest super strzelcem, ale tego wieczora popełnił kilka błędów, które bardzo mnie zmartwiły. Obawiam się, że zmarnował dwie bardzo dobre okazje w ciągu 10 minut. Najbardziej jednak zmartwiło mnie to, jak źle wykończył jedną z akcji. Miał uderzyć głową, a zrobił to... nosem. Tego typu błąd zdarza się bardzo rzadko. To tak, jakbyś chciał uderzać butem, a trafiłbyś piłkę kolanem - powiedział.

Chodziło o pierwszą dogodną sytuację w Lewandowskiego w niedzielnym spotkaniu. Polak dostał cudowne, wysokie zagranie w pole karne i zupełnie je zmarnował. Piłka po kontakcie z jego twarzą odbiła się w zupełnie niekontrolowany sposób i wyszła poza linię końcową.

Były pomocnik FC Barcelony ma radę dla Lewandowskiego. "To ważne, aby się badać"

To jednak była dopiero zapowiedź festiwalu niewykorzystanych szans. Lewandowski koszmarnie pudłował, ale na szczęście wyręczył go Joao Felix, który ustalił wynik na 1:0. Carrasco stwierdził więc, że Lewandowski powinien... udać się do lekarza. - Trzeba panować nad wzrokiem. Dla mnie wzrok jest najważniejszy. Gdybym był trenerem Barcelony, następnego dnia powiedziałbym mu: "Robert podejdź tu na chwilę. Od czasu do czasu musisz chodzić do okulisty. To ważne, aby się badać" - radził.

Francisco Carrasco w FC Barcelonie grał w latach 1978-1989. W tym czasie strzelił dla niej 49 goli. Rozegrał także 35 meczów w reprezentacji Hiszpanii. Razem z nią pojechał na turnieje Euro 80 i 84, a także mistrzostwa świata w Meksyku w 1986 r.

Więcej o:
Copyright © Agora SA