A jednak. Stanowczy głos z szatni Barcelony o Lewandowskim

Na Roberta Lewandowskiego po meczu z Atletico Madryt spadło sporo krytyki. Polski napastnik nie wykorzystał trzech dogodnych sytuacji strzeleckich, przez co Barca do końca musiała drżeć o wynik. W 35-latka wciąż wierzą jego koledzy drużyny. - Musimy bardziej szukać Roberta. To napastnik z najwyższej półki. Powinniśmy go maksymalnie wykorzystywać i kreować mu więcej szans - powiedział przed kamerami Canal+Sport Frenkie De Jong.

FC Barcelona ma za sobą bardzo ważny tydzień. Najpierw w piątej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów pokonała u siebie 2:1 FC Porto, czym zapewniła sobie awans do 1/8 finału - po raz pierwszy od trzech lat. Kilka dni później zwyciężyła w ligowym hicie, pokonując 1:0 Atletico Madryt, choć wynik tego spotkania powinien być zdecydowanie wyższy.

Zobacz wideo

De Jong chwali Lewandowskiego. "To wyróżnia najlepszych"

Powodem, dlaczego Barca wygrała tylko jedną bramką i do końca musiała drżeć o pozytywny rezultat, jest nieskuteczność graczy ofensywnych, zwłaszcza Roberta Lewandowskiego, który tego dnia miał aż trzy klarowne sytuacje strzeleckie, jednakże nie udało mu się nawet oddać celnego strzału. 35-letni polski napastnik tym razem nie mógł narzekać na podania partnerów. Hiszpańskie media coraz częściej dostrzegają jego słabszą dyspozycję, choć wciąż wierzą, że zdoła on wrócić na najwyższy poziom. Optymistami są również jego koledzy z drużyny.

- Musimy bardziej szukać Roberta. To napastnik z najwyższej półki. Powinniśmy go maksymalnie wykorzystywać i kreować mu więcej szans i korzystać z tego, że znakomicie potrafi poruszać się w polu karnym i bardziej opierać się na jego umiejętnościach - powiedział Frenkie De Jong w rozmowie z Canal + Sport. - Świetnie potrafi uwolnić się spod krycia. Umie też kapitalnie wykańczać akcje. To wyróżnia najlepszych napastników na świecie, że w sytuacji podbramkowej zawsze ustawieni są we właściwym miejscu - dodał. 

Robert Lewandowski tym sezonie La Liga ma na koncie 7 trafień w 13. kolejkach. Wynik nie najgorszy, lecz od 23 września Polak pokonywał bramkarza rywali jedynie dwukrotnie - miało to miejsce w starciu z Alaves. W pozostałych dziewięciu spotkaniach, w których wystąpił, gdyż w międzyczasie leczył kontuzje, nie trafiał do siatki. FC Barcelona po 15. seriach gier zajmuje trzecie miejsce ze stratą czterech punktów do liderujących Girony oraz Realu Madryt.

Więcej o:
Copyright © Agora SA