Burza wokół Lewandowskiego. Xavi przerwał milczenie

Na Roberta Lewandowskiego w Hiszpanii spadły gromy po meczu z Deportivo Alaves. Pomimo zdobycia dwóch goli media komentowały głównie zachowanie Polaka wobec Lamine'a Yamala, któremu napastnik nie podał ręki po nieudanej akcji. Hiszpan ucinał plotki o złej krwi w zespole, a teraz postanowił zrobić to również Xavi. Szkoleniowiec wymownie skomentował incydent między jego piłkarzami i wziął Lewandowskiego pod obronę.

Podczas meczu z Barcelony z Deportivo Alaves Robert Lewandowski został jednocześnie bohaterem i antybohaterem hiszpańskiej prasy. Polak zdobył dwa gole, które pomogły odwrócić wynik spotkania z 0:1 na 2:1, ale też nie podał ręki Lamine'owi Yamalowi po nieudanej akcji. Media nazywały to "brzydkim gestem". W Barcelonie wszyscy stają w obronie Lewandowskiego. 

Zobacz wideo Jeszcze 5 lat temu Michał Probierz nie chciał być selekcjonerem. „Młodzieżówka była, jak moje dziecko"

Xavi broni Roberta Lewandowskiego. Trener Barcelony komentuje incydent z Lamine Yamalem

Yamal przyznał, że sprawa została wyjaśniona, a obaj świetnie się dogadują. Pomimo tych deklaracji hiszpańscy dziennikarze drążyli temat podczas konferencji prasowej. Tam do incydentu odniósł się trener Katalończyków. 

- Myślę, ze to coś zupełnie normalnego i zdarzało się często, gdy ja byłem zawodnikiem. Pamiętam utarczki z Carlesem Puyolem i Victorem Valdesem, możecie znaleźć to w archiwach. Takie sytuacje zdarzają się wszędzie, nawet w pracy. Nie przywiązujmy do tego wagi, bo Lewandowski jest jednym z najbardziej pomocnych zawodników w drużynie. Bardzo dba o Lamine'a i pomaga mu zostać świetnym piłkarzem - stwierdził Xavi, ucinając wszelkie spekulacje. 

Szkoleniowiec Barcelony nie tylko stanął w obronie Lewandowskiego, ale również poświęcił chwilę na chwalenie napastnika. Znów podkreślił, że Polak jest kluczowym piłkarzem jego zespołu. 

- On zawsze jest obecny. Nie ważne, czy ma dobrą, czy złą passę. Pracuje zespołowo, jest altruistą i prawdziwym liderem szatni. Lewandowski jest fundamentalny. To strzelec, który robi różnicę, co widzieliśmy w ostatnim meczu. On potrzebuje zespołu, a zespół jego. Mówię o wszystkich piłkarzach - podsumował Xavi. 

Hiszpańskie media przewidują, że Robert Lewandowski znajdzie się w pierwszym składzie Barcelony na mecz z Rayo Vallecano. Starcie zaplanowano na sobotę 25 listopada o godzinie 14:00. W poprzednim spotkaniu z tym rywalem Polak trafiał do siatki, ale jego zespół przegrał 1:2. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA