Gigantyczna sensacja w Hiszpanii. Gdyby tylko nie ta 98. minuta [WIDEO]

Sensacyjny wicelider La Liga, Girona, był bliski kompromitacji w Pucharze Króla. W 1/64 finału zespół z Katalonii mierzył się z czwartoligowym San Roque de Lepe i ledwo wygrał 2:1 dzięki bramce Savinho w ósmej minucie doliczonego czasu gry.

Hiszpańskie zespoły z La Liga włączają się do rywalizacji w Pucharze Hiszpanii od 1/64 finału. Dotyczy to wszystkich poza czwórką drużyn, które w styczniu będą grały turniej o Superpuchar Hiszpanii. Są to FC Barcelona, Real Madryt, Osasuna Pampeluna oraz Atletico Madryt

Zobacz wideo "To jest sprawa ponad wszelkimi podziałami". Nawet mimo zmiany rządzących

Wielkie męczarnie wicelidera La Liga z czwartoligowcem. Gol w 98. minucie

W gronie zespołów, które już teraz rozpoczęły pucharową przygodę, jest sensacyjny wicelider ligi hiszpańskiej - Girona. Kataloński zespół mierzył się na wyjeździe z czwartoligowym CD San Roque de Lepe. Drużyna Michela musiała więc udać się z Katalonii na południe kraju do Andaluzji, ale chyba sama się nie spodziewała, jak wielkie problemy będzie miała z awansem do kolejnej rundy. 

Do przerwy w Lepe utrzymywał się bezbramkowy remis, a groźniejszy był czwartoligowiec, który po jednym ze stałych fragmentów gry trafił nawet w słupek.

Tuż po zmianie stron z kolei Girona szybko objęła prowadzenie. Po składnej akcji zespołowej i podaniu Arnau Martineza do pustej bramki trafił Valery i w 49. minucie było 0:1.

Jednak gospodarze odpowiedzieli już po trzech minutach - po szybkim ataku z bliska piłkę do siatki skierował Mohamed Mizzian i mimo że obie drużyny miały swoje szanse do strzelenia kolejnych goli, przez kolejne minuty wszystko wskazywało na to, że na boisku czwartoligowca dojdzie do dogrywki. 

Tak się jednak nie stało, bo już w ósmej minucie doliczonego czasu gry fantastycznym rajdem przez pół boiska popisał się Savinho i płaskim strzałem pokonał golkipera gospodarzy Raula Garcię Alejo.

Girona ostatecznie pokonała San Roque de Lepe 2:1. W środę awans do kolejnej rundy Pucharu Króla wywalczyły także inne zespoły z La Liga, jak choćby Rayo Vallecano czy Cadiz. 

Skrót tego spotkania można obejrzeć tutaj:

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.