Sześć bramek i cztery asysty w 11 spotkaniach FC Barcelony to, wydawałoby się, niezły początek sezonu dla napastnika. Jeśli jednak mowa o zawodniku pokroju Roberta Lewandowskiego, to jednak można te liczby traktować jako dosyć rozczarowujące. Szczególnie jeśli spojrzy się na samą grę kapitana reprezentacji Polski. W przegranym 1:2 meczu z Realem Madryt spędził na murawie pół godziny, a jego występ nie został najlepiej oceniony przez hiszpańskie media.
Gra i forma Lewandowskiego jest w tym sezonie często komentowana i podważana, a w mediach nie brakuje doniesień, że napastnik może nie wypełnić kontraktu obowiązującego do czerwca 2026 roku. Wszystko oczywiście z powodu zarobków napastnika i jego wieku.
A jak odbierają Roberta Lewandowskiego katalońscy kibice? To postanowili przed ostatnim El Clasico sprawdzić Łukasz Wiśniowski i Maja Strzelczyk na kanale Foot Truck. - Lewandowski to bardzo dobry napastnik, ale nie zdążyliśmy się nim nacieszyć. Mieliśmy w Barcelonie lepszych, jak Luis Suarez, Gary Lineker czy Quini. Było wielu, teraz wszystkich nie pamiętam, ale Lewandowski na pewno nie jest najlepszy - stwierdził jeden z zapytanych kibiców.
- Na pewno jest jednym z najlepszych. Jak wypada na tle innych? Suarez dał nam bardzo dużo w każdym aspekcie. Lewandowski na pewno ma ten ciąg na bramkę i przyszedł do klubu w momencie, gdy nie mieliśmy żadnych możliwości transferowych. Gdy przychodził, to miało się poczucie, że przychodzi najlepszy na świecie. Najlepszy piłkarz Bayernu przyszedł do nas w bardzo trudnym momencie - mówił z kolei inny z fanów FC Barcelony, nawiązując do słynnych dźwigni klubu, które pozwoliły mu na dokonanie transferów.
Porównania do Suareza nie mogą dziwić. Urugwajczyk w Barcelonie tworzył przez trzy sezony pamiętny tercet "MSN" z Messim i Neymarem. Dla klubu strzelił 195 bramek i zanotował 113 asyst w 283 spotkaniach. Do tego zdobył 13 trofeów.
Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl
- Lewandowski to napastnik klasy światowej. Jego pierwszy sezon w Barcelonie był fantastyczny. Te wszystkie gole... Zawsze mówiłem, że napastnika rozlicza się z goli. Nie wszystko od niego zależy - uważał z kolei ambasador La Ligi i były piłkarzy FC Barcelony czy Valencii, Gaizka Mendieta.
Kolejną okazję na strzelanie Robert Lewandowski będzie miał w sobotę 4 listopada w meczu z Realem Sociedad.