Hiszpanie przedstawiają następcę Lewandowskiego. Xavi go wybrał

- Siła, umiejętność gry od tyłu i przede wszystkim wykończenie. Pod wieloma względami przypomina Roberta Lewandowskiego. Jest wyższy od niego o dwa centymetry, a wykończenie głową to kolejna jego wielka specjalność - tak o 17-letnim hiszpańskim napastniku FC Barcelony Marco Guiu pisze hiszpański dziennik "Sport". Zawodnik być może dostanie szansę debiutu w La Lidze w niedzielnym meczu z Athletic Bilbao.
Marc Guiu
Screen YouTube

FC Barcelonę po przerwie na zgrupowanie reprezentacji czekają aż trzy mecze z rzędu przed własną publicznością. Drużyna prowadzona przez trenera Xaviego zmierzy się w niedzielę, 22 października (godz. 21) z Athletic Bilbao, trzy dni później w Champions League z Szachtarem Donieck (godz. 18.45), a 28 października w wielkim hicie La Ligi i najważniejszym meczu dla kibiców mistrzów Hiszpanii zagra z liderem tabeli - Realem Madryt.

Zobacz wideo

Xavi wybrał następcę Lewandowskiego. "Pod wieloma względami przypomina "Lewego"

FC Barcelona z Athletic Bilbao zagra w mocno osłabionym składzie. Zabraknie m.in. napastnika Roberta Lewandowskiego, środkowych pomocników: Frenkiego de Jonga, Pedriego, skrzydłowego Raphinhy i obrońcy Julesa Kounde. Xavi wybrał więc kilku piłkarzy z drużyny rezerw, którzy mają uzupełnić braki kadrowe.

- Nie traktujemy jako wymówkę tego, że mamy 5-6 znaczących absencji. Odbieramy to jako wyzwanie. Idziemy krok po kroku, najpierw myślimy o niedzieli - mówi przed meczem trener Xavi.

Kto może w ataku zastąpić Roberta Lewandowskiego? Wydaje się, że na tej pozycji, tak jak w ostatnim meczu z Granadą zagra Ferran Torres. Jego zmiennikiem może być 17-letni Hiszpan z drużyny rezerw - Marc Guiu.

- La Masia zazwyczaj produkuje bardzo wszechstronnych napastników na trzy pozycje w ataku,  potrafiących zarówno centrować, jak i wykańczać ataki. Marc Guiu to inny typ, tradycyjny "zabójca" pod bramką. Guiu to siła, umiejętność gry od tyłu i przede wszystkim wykończenie - pisze hiszpański dziennik "Sport".

Porównuje go też do Roberta Lewandowskiego. - Pod wieloma względami przypomina Roberta Lewandowskiego. Jest wyższy od niego o dwa centymetry, a wykończenie głową to kolejna jego wielka specjalność. W zeszłym sezonie strzelił pięć goli w Lidze Młodzieżowej UEFA i był królem strzelców, z 4 golami, wraz z Laminem Yamalem, ostatnich Mistrzostw Europy U-17 - dodaje "Sport".

 

Piłkarza chwalił Meksykanin Rafael Marquez, były stoper FC Barcelony, obecnie pracujący jako trener drużyny młodzieżowej.

- To bardzo silny zawodnik i przede wszystkim mający duże ambicje. Na każdym treningu próbuje swoich sił, stale robi postępy, ma bardzo dobre nastawienie i wiele fajnych cech. Potrafi zostać po treningu i jeszcze pracować - mówił Rafael Marquez. 

FC Barcelona po dziewięciu kolejkach La Ligi zajmuje trzecie miejsce. Ma 21 punktów, jeden mniej od wicelidera - Girony i trzy od prowadzącego Realu Madryt.

Więcej o: