Szokujące obrazki z Barcelony. Słynny stadion zmienił się w ruinę

Modernizacja Camp Nou postępuje z każdym dniem. Już od czterech miesięcy na stadionie pracuje ciężki sprzęt, który niemal całkowicie zmienił wygląd obiektu. W ostatnich dniach w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia, dokumentujące najnowszy etap prac. Tym razem zrobiono je podczas lotu helikopterem. Efekty są dość zatrważające.
FC Barcelona, Camp Nou
Screen z AP i https://twitter.com/_BarcaInfo/status/1708105943853007326

Ostatni mecz na Camp Nou FC Barcelona rozegrała 28 maja 2023 roku - w spotkaniu przedostatniej kolejki La Liga pokonała 3:0 Mallorce i godnie pożegnała się ze stadionem na kilkanaście miesięcy. Ta przerwa ma związek z modernizacją obiektu. Prace ruszyły już 1 czerwca, a na plac wjechał ciężki sprzęt. Nowy stadion ma pomieścić aż 105 tys. kibiców, a koszt przebudowy szacuje się na 1,5 miliarda euro.

Zobacz wideo Probierz już zaimponował. W PZPN są zachwyceni

Zatrważające obrazki z lotu ptaka. Tak wygląda Camp Nou. Ruina

Prace postępują w szalonym tempie, a ich zakończenie jest zaplanowane przed rozpoczęciem sezonu 2025/26. To jednak nie oznacza, że dopiero wtedy na murawę legendarnego obiektu powrócą piłkarze Xaviego Hernandeza. Wydarzy się to już zdecydowanie wcześniej, bo 29 listopada 2024 roku. Ta data nie jest przypadkowa - wówczas przypadnie 125-lecie klubu, co władze chcą świętować na zmodernizowanym stadionie. Jak na razie nie ma opóźnień w pracach, co sprawia, że wyznaczony dzień powrotu staje się coraz bardziej realny.

Barcelona regularnie udostępnia zdjęcia w mediach społecznościowych, które dokumentują aktualny stan obiektu. Już w lipcu zwinięto murawę i dokonano demontażu krzesełek z najwyższych części trybun, a widok był zatrważający. Źdźbła trawy z Camp Nou można było zakupić w tymczasowym sklepie kibica, co było sentymentalnym gestem działaczy wobec fanów.

Teraz obrazki mogą jeszcze bardziej zasmucić sympatyków klubu. W ostatnich dniach jeden z kibiców opublikował fotografie budowli z lotu helikoptera. Okazuje się, że boisko zamieniło się w regularny plac budowy. Tam, gdzie kiedyś znajdowała się trawa, stoją jedynie kupki piachu i gruzu. Na środku widoczny jest za to ciężki sprzęt. Prace toczą się przy całkowicie opustoszałych trybunach, z których zdemontowano już wszystkie krzesełka.

Praca wre. Ambitne plany Barcelony względem Camp Nou

To dopiero początek prac. W najbliższych miesiącach przeprowadzony zostanie generalny remont fasady i części nośnych, w planach jest także wybudowanie dachu nad trybunami, które dotychczas go nie miały. Na czas modernizacji Barcelona przeniosła się na stadion olimpijski na wzgórzu Montjuic, gdzie rozgrywa mecze domowe, zarówno w La Liga, jak i w Lidze Mistrzów.

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Obecnie drużyna Xaviego Hernandeza zajmuje drugie miejsce w hiszpańskiej lidze z dorobkiem 20 punktów. Liderem jest Real Madryt (21 pkt). W kolejnym spotkaniu La Liga Barcelona zmierzy się z Granadą. Mecz zaplanowano na niedzielę 8 października. Wcześniej, bo już w środę 4 października, Katalończycy zagrają z FC Porto w ramach 2. kolejki LM.  

Więcej o: