FC Barcelona ma za sobą bardzo intensywne letnie okno transferowe. Mistrzowie Hiszpanii bazowali głównie na ruchach bezgotówkowych i wypożyczeniach, ale mimo to do klubu trafili: Ilkay Gundogan, Joao Cancelo (obaj Manchester City), Joao Felix (Atletico Madryt), Inigo Martinez (Athletic Bilbao) oraz Oriol Romeu (Girona). Dodatkowo FC Barcelona zarobiła ponad 100 mln euro, sprzedając m.in. Ousmane Dembele do PSG czy Francka Kessie do Al-Ahli. Pewne jest, że w Barcelonie sporo będzie się działo także w trakcie zimowego okna transferowego.
Dziennik "Mundo Deportivo" podaje, że głównym celem Barcelony na styczniowe okno transferowe będzie znalezienie nowego defensywnego pomocnika. Obecnie jedynym takim piłkarzem w kadrze Xaviego jest Oriol Romeu. "Znalezienie gwarantowanego pivota (defensywnego pomocnika - red.) nie będzie łatwą misją, bo w zimowym rynku ona wymaga chirurgicznej precyzji. Deco ma już pod kontrolą określone profile" - czytamy w artykule. O kim konkretnie mowa?
Jednym z kandydatów jest Guido Rodriguez, którego kontrakt w Realu Betis wygasa w czerwcu 2024 roku. Barcelonie w tym graczu podoba się, że z łatwością potrafi odbierać piłki. "Mundo Deportivo" zwraca uwagę na dobre relacje między klubami, ponieważ niedawno trafił tam Ez Abde za 7,5 mln euro. Inną opcją jest Joao Palhinha z Fulham, który miał trafić do Bayernu Monachium, ale transfer upadł w ostatnim dniu letniego okna. Portugalczyk miał kosztować blisko 65 mln euro.
Pozostałe kandydatury zdaniem hiszpańskich mediów to Florentino Luis z Benfiki oraz Jorginho z Arsenalu. Atutem Włocha w tej sytuacji też mógłby być relatywnie krótki kontrakt, bo wicemistrzowie Anglii podpisali z nim umowę do czerwca przyszłego roku. Przed Deco zatem trudne zadanie na starcie 2024 roku. "Mundo Deportivo" podkreśla, że wymarzonymi opcjami Xaviego na tę pozycję są Martin Zubimendi z Realu Sociedad i Joshua Kimmich z Bayernu Monachium.
Barcelona rozpoczęła sezon ligi hiszpańskiej od trzech zwycięstw (2:0 z Cadiz, 4:3 z Villarreal i 2:1 z Osasuną) oraz jednego remisu (0:0 z Getafe). Po wrześniowej przerwie na zgrupowanie reprezentacji zespół prowadzony przez Xaviego Hernandeza zagra u siebie z Realem Betis (16 września, godz. 21).