Real Madryt wygrał sobotni mecz wyjazdowy z Celtą Vigo 1:0 po kolejnym golu Jude'a Bellinghama, ale kibiców "Królewskich" zmartwiła kontuzja mięśniowa Viniciusa Juniora. Brazylijczyk już po kwadransie nie był w stanie kontynuować gry i został zmieniony przez Joselu. Doniesienia w sprawie jego stanu zdrowia były w hiszpańskich mediach sprzeczne, ale już w poniedziałek rano, w dniu badań Viniciusa, większość z nich informowała o aż sześciotygodniowej przerwie 23-latka.
W poniedziałkowe popołudnie Real Madryt oficjalnie potwierdził kontuzję mięśnia uda u Viniciusa Juniora.
"Kolejne testy przeprowadzone na Vini. Jr. przez służbę medyczną Realu Madryt zdiagnozowano u zawodnika kontuzję prawego mięśnia dwugłowego uda. Jego postępy będą monitorowane" - napisał w oficjalnym komunikacie klub z Madrytu, tradycyjnie nie podając czasu niezbędnej rehabilitacji swojego zawodnika.
Hiszpańskie media jednak informują, powołując się na klubowe źródła, że Vinicius Junior zgodnie z przewidywaniami ma pauzować nawet sześć tygodni. To oznaczałoby, że wróciłby do gry dopiero po październikowej przerwie na kadrę, tuż przed El Clasico z FC Barceloną zaplanowanym na 29 października.
To bardzo duży problem dla Carlo Ancelottiego. Vinicius Junior jest niekwestionowanym liderem ofensywy "Królewskich", tym bardziej po transferze do Arabii Saudyjskiej Karima Benzemy i braku transferów do formacji ataku w letnim oknie transferowym. To jest też kolejny wielki pech Realu Madryt na początku nowego sezonu, po tym jak na długie miesiące po zerwaniu więzadła krzyżowego w kolanie wypadli Thibaut Courtois i Eder Militao.