Real Madryt od kilku lat uważnie obserwuje brazylijski rynek pod kątem ściągania utalentowanych nastolatków. Inwestycje w Viniciusa Juniora oraz Rodrygo okazały się strzałem w dziesiątkę. To właśnie dlatego "Królewscy" już zaklepali sobie transfer Endricka, 17-letniego napastnika Palmeiras. Ale i Barcelona chce mieć własną brazylijską nadzieję futbolu, więc kupiła Vitora Roque z Athletico Paranaense za 40 mln euro. Brazylijczyk urodzony w 2005 roku podpisał umowę ważną do czerwca 2030 r., a do nowego klubu oficjalnie dołączy przed sezonem 2024/25. Taki był przynajmniej pierwotny plan. O nowej koncepcji pisze "Mundo Deportivo".
"Barca naciska na jak najszybsze sprowadzenie Vitora Roque" - taki nosi tytuł artykułu. A co znajdziemy w środku?
"Barcelona podjęła już działania, aby przyspieszyć transfer 18-letniego napastnika, by już tego lata został piłkarzem Barcy. Po tym, jak Athletico Paranaense odpadło z Copa Libertadores, katalońscy giganci próbowali przekonać brazylijski klub, by szybciej się pozbył napastnika. Brazylijczycy nie chcą się z nim rozstać wcześniej niż w styczniu. Doszło już do tego, że agent piłkarza Andre Cury, który w ostatnich dniach przebywał w Barcelonie, wrócił do Brazylii na wypadek, gdyby musiał pośredniczyć w rozmowach między zawodnikiem a klubami" - czytamy.
- Sytuacja z Dembele jest bardzo jasna. Poprosił o odejście i jest to określone w umowie, którą podpisał. Jesteśmy w trakcie finalizacji transferu. Dembele nie jest już w naszej drużynie, obecnie przebywa w Paryżu. Kiedy umowa z PSG zostanie podpisana, poinformujemy o szczegółach operacji i tym samym zamkniemy ten etap - stwierdził dyrektor sportowy Barcelony Mateu Alemany.
Robert Lewandowski jest obecnie jedynym nominalnym środkowym napastnikiem w kadrze Barcelony. Linię ofensywną tworzą z nim tacy zawodnicy jak Ansu Fati, Ferran Torres, Raphinha czy Ez Abde.
Roque zagrał 34 mecze we wszystkich rozgrywkach w barwach Athletico Paranaense w poprzednim sezonie, w których strzelił 16 goli i zanotował siedem asyst.