Robert Lewandowski po wakacjach w Toskanii wrócił do Barcelony, by przygotowywać się do kolejnego sezonu. Według katalońskiego "Sportu" we wtorek Polak przejdzie testy medyczne, po czym z całym zespołem uda się na obóz przygotowawczy do Stanów Zjednoczonych. FC Barcelonę czeka tam małe tournée, w trakcie którego rozegra ona cztery mecze towarzyskie.
Zdaniem "Sportu" Lewandowski wrócił do klubu wypoczęty i gotowy spełniać założone cele. Te w Hiszpanii już są znane. "Polski napastnik od pierwszego dnia był pragmatyczny i realistyczny. Dołączył do FC Barcelony, stawiając sobie za wspólny cel wygranie La Ligi, ale teraz chce więcej. Po roku współpracy z Xavim położono podwaliny pod krok naprzód i ambitniejsze działania w Europie. Nie ma wątpliwości, że stworzono zespół, który będzie walczył o Ligę Mistrzów" - czytamy. Do tej pory Lewandowski sięgnął po zwycięstwoi w tych rozgrywkach tylko raz - w sezonie 2019/20 z Bayernem Monachium.
To właśnie wygrana w Lidze Mistrzów ma być "wielkim marzeniem Lewandowskiego", o którym pisze "Sport" w tytule. Dziennikarze wierzą, że w drugim sezonie z polskim napastnikiem w składzie Barcelony będzie to możliwe. Wskazują bowiem na niesamowity rozwój takich graczy, jak Araujo, Pedri, Balde czy Gavi, a także solidne wzmocnienia w postaci Ilkaya Guendogana i Inigo Martineza.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.
Powołując się na kontakty z bliskim otoczeniem Lewandowskiego "Sport" twierdzi również, że piłkarz z dużym zaangażowaniem śledził poczynania transferowe FC Barcelony i docenia wysiłek, jaki w nie włożono. 34-latek liczy szczególnie na owocną współpracę z Guendoganem, z którym zna się jeszcze z czasów gry w Borussii Dortmund. To Lewandowski ma pomóc reprezentantowi Niemiec zintegrować się z zespołem i liczy, że ten poprawi konkurencyjność w środku pola.
Hiszpańska ekstraklasa rozpoczyna rozgrywki 11 sierpnia. Barcelona w pierwszym spotkaniu zmierzy się 13 sierpnia z Getafe na wyjeździe.