FC Barcelona wprowadza wielką zmianę. Wszystko przez problemy finansowe

Problemy finansowe trapią FC Barcelonę, a klub szuka nowych sposobów na oszczędzanie pieniędzy. Hiszpańskie media podają, że działacze wprowadzą wielką zmianę, której skutki odczuje większość pracowników zespołu.

Od dłuższego czasu wiadomo, że FC Barcelona zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. W zeszłym roku z tego powodu przez krótki okres nie mogła zarejestrować niektórych piłkarzy. Teraz przez to nie była w stanie ściągnąć Leo Messiego, który ostatecznie przeniósł się do Interu Miami. 

Zobacz wideo Szczęsny: Męczy mnie już to pytanie

FC Barcelona musi łatać budżet. Pracownicy nie dostaną premii

W związku z tym FC Barcelona musi podejmować szereg działań, aby zaoszczędzić jak najwięcej pieniędzy. W programie Que t'hi jugues w Radiu Barcelona ujawniono, że pracownicy klubu nie otrzymają premii za sięgnięcie po mistrzostwo Hiszpanii. Te doniesienia potwierdził także dziennik "AS". Dziennikarze dodają, że mowa o asystentach trenera, skautach, lekarzach, fizjoterapeutach, trenerach od przygotowania fizycznego, a także członkach działu komunikacji. 

Robert Lewandowski tym razem nie odczuje jednak zaciskania pasa przez działaczy klubu. Media twierdzą, że premię za zwycięstwo w rozgrywkach La Ligi dostaną piłkarze oraz Xavi, ponieważ mają taki zapis w umowach. Nagradzanie pozostałych pracowników po wygranych tytułach było wieloletnim zwyczajem w FC Barcelonie. Wprowadził go Josep Lluis Nunez (prezes FC Barcelony w latach 1978–2000), ponieważ chciał docenić pracę wszystkich w klubie. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Joan Laporta chwyta się brzytwy. Jest gotowy sprzedać udziały w klubie

To nie koniec działań FC Barcelony w celu ratowania klubowego budżetu. Hiszpanie twierdzą, że z Barca TV wraz z końcem czerwca pożegna się aż 120 pracowników. Niedawno dziennikarz Jose Alvarez przekazał ponadto, że prezes Joan Laporta wpadł na zaskakujący pomysł. Jego zdaniem Katalończyk planuje sprzedaż 49 proc. udziałów w klubie. W tym celu udał się do Arabii Saudyjskiej i Kataru. - Klub bada opcję modelu własności mieszanej. 51 proc. lub więcej nadal będzie należeć do socios, a reszta do prywatnego inwestora - powiedział Alvarez w programie "El Chiringuito". 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.