Joan Gaspart w latach 1978-2000 był wiceprezydentem FC Barcelony, a następnie przez trzy lata pełnił rolę prezydenta klubu. Okres jego rządów jest wspominany bardzo źle. W momencie jego odejścia FC Barcelona zajmowała 15. miejsce w tabeli i miała tylko dwa punkty przewagi nad miejscem spadkowym. Sam w wywiadach przyznawał, że był słabym prezydentem i gdyby nie kochał klubu, to by nie zrezygnował ze stanowiska. To było jednak 20 lat temu, a były prezydent lubi do dziś zabierać głos w sprawach dotyczących Barcelony.
FC Barcelona już zapewniła sobie mistrzostwo Hiszpanii. Na cztery kolejki przed końcem drużyna Roberta Lewandowskiego ma aż 14 punktów przewagi nad drugim Realem Madryt. Joan Gaspart w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" chwali Polaka i wskazuje go jako głównego autora tego sukcesu.
- Jego wkład w zdobycie mistrzostwa był fundamentalny. Strzelił 21 goli, to wielki piłkarz, bardzo ważny dla Barcelony. W tym sezonie będzie królem strzelców. Bardzo mi się podoba nie tylko to, jakim jest piłkarzem, lecz także człowiekiem. Nigdy nie był zamieszany w jakiś konflikt, dużo pracuje dla zespołu jako środkowy napastnik, cofa się i pomaga kolegom - mówi były prezes Barcelony, który zwraca uwagę przede wszystkim na atuty Roberta Lewandowskiego w grze zespołowej.
Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Hiszpan odniósł się też do słabszej formy Polaka w drugiej części sezonu. Choć ostatnio Lewandowski znów zaczął strzelać, to wcześniej miał przerwy nawet kilku meczów bez gola. Regularnie zdarzało się więc coś, co kiedyś było nie do pomyślenia. Na te zarzuty odpowiedź Gasparta jest jasna.
- To nie jest takie istotne. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że go mamy i myślę, że cała Polska także go wspiera. Polacy mogą być z niego dumni - podsumował.
Wciąż nie jest jasna przyszłość Lionela Messiego. Argentyńczykowi kończy się umowa z PSG i o jego podpis rywalizuje właśnie FC Barcelona z arabskim Al-Hilal. Joan Laporta, czyli obecny prezes Barcelony, niedawno zapowiadał, że jego klub zrobi wszystko, żeby Argentyńczyk wrócił na Camp Nou. To jednak nie będzie łatwe. Kieszenie arabskich szejków nie mają dna. Pojawiły się informacje, że Al-Hilal miałby płacić Messiemu 500 milionów euro rocznie.
Joan Gaspart ma nadzieję, że Messi wróci do FC Barcelony. Jego zdaniem razem z Lewandowskim mógłby stworzyć świetny duet. - Oczywiście, że mogliby grać razem. Lewandowski już publicznie mówił, że ucieszyłby się, gdyby mógł zagrać z Messim. Xavi na pewno wykorzystałby ich potencjał. To dwaj wielcy zawodnicy, ale grają inaczej, Messi jest bardziej cofnięty, a Lewandowski gra z przodu - analizuje.
Na sam koniec rozmowy były prezes Barcelony przekazał swoją wiadomość do wszystkich Polaków.
- Proszę przekazać Polakom, że dla wszystkich barcelonistów jest bardzo ważny i wszyscy bardzo się cieszymy, że gra w naszym klubie. Sam lubię Polskę i mam nadzieję, że jesteście z niego dumni. (...) Jestem katolikiem, więc dla mnie ważną postacią był papież Polak. Cieszę się też, jak Polska się zmieniła. Żyliście w trudnych czasach, a wasz kraj mocno się rozwinął. Doceniam też, ile ostatnio zrobiliście dla waszych sąsiadów w czasie wojny - zakończył.