Hiszpanie alarmują ws. Roberta Lewandowskiego. "Utknął". I mają na to dowody

- Nie ulega wątpliwości, że Robert Lewandowski utknął w walce o Złotego Buta - pisze hiszpański dziennik "Sport" o słabej skuteczności strzeleckiej polskiego napastnika w ostatnich meczach.

- Lewandowski utknął - to tytuł artykułu o Robercie Lewandowskim w hiszpańskim dzienniku "Sport". Dziennikarze na wstępie przypominają, że polski napastnik w dziesięciu ostatnich meczach zdobył zaledwie dwa gole i miał jedną asystę.

Zobacz wideo To dlatego Lewandowski nie pojawił się na konferencji

Argentyna po zwycięstwie w finale mistrzostw świata Wynajął czarownicę, by pojechać na mundial. Rzuciła urok na jego konkurenta

Hiszpanie bez litości dla Lewandowskiego. "Utknął". Mają na to dowody

Eksperci podkreślają, że napastnika nie można jednak rozliczać tylko z bilansu bramkowego (25 goli w 33 spotkaniach).

- Lewandowski jest czymś więcej niż egzekutorem i analizowanie jego gry tylko na podstawie bilansu bramkowego jest niesprawiedliwe. Najlepszym tego dowodem była bramka FC Barcelony z Realem Madryt. Zagranie polskiego napastnika piętą było absolutnie decydujące, ale w ujęciu statystycznym, to tylko kluczowe podanie - dodają.

"Sport" nie ma wątpliwości, że zmalały szansę Lewandowskiego w walce o Złotego Buta.

- Nie ulega wątpliwości, że napastnik Barcelony utknął w walce o Złotego Buta. Lewandowski rozpoczął sezon w absolutnie brutalnym tempie: strzelił 13 goli (w tym cztery dublety) w 12 ligowych spotkaniach. Miał też cztery asysty. Jego pierwsze występy zachwyciły fanów z Barcelony. Swoją rolą lidera zmienił mentalność zespołu, a golami zmienił Barcelonę w zwycięską drużynę. Od siedmiu lat jest jednym z 10 najlepszych strzelców na kontynencie. Po raz ostatni, gdy się tam nie dostał, był sezon 2014/15, jego pierwszy w Monachium - pisze "Sport".

Dziennikarze dodają również, że Lewandowski przeżywa obecnie najgorszą passę w La Lidze. Ostatniego gola strzelił 19 lutego, czyli ponad miesiąc temu, w wygranym 2:0 meczu u siebie z Cadizem. Potem nie strzelił w trzech meczach ligowych z rzędu: w przegranym 0:1 z Almerią i wygranych 1:0 z Athletic Bilbao i 2:1 z Realem Madryt.  - W tym sezonie ani razu nie miał jednak serii czterech spotkań bez gola. Z Elche powinni o tym wiedzieć - dodaje "Sport".

Piotr Świerczewski Świerczewski wraca do oktagonu. Jego trener wskazał rywala. "Jest na mojej czarnej liście"

FC Barcelona jest zdecydowanym liderem La Ligi. Po 26 kolejkach ma 68 punktów, aż dwanaście więcej od wicelidera i obrońcy tytułu - Realu Madryt.

Więcej o: