Robert Lewandowski nie zagra w El Clasico. Polak z niedzielnym meczu z Almerią zagrał pełne 90 minut, ale z boiska schodził z pewnym dyskomfortem. W poniedziałek okazało się, że to coś poważniejszego. Nasz napastnik będzie pauzował co najmniej dwa tygodnie. Dla ekipy Xaviego to ogromny problem. W czwartek czeka ją bowiem kluczowe starcie z Realem Madryt w półfinale Pucharu Króla.
Polak nabawił się urazu mięśnia lewego uda. W poniedziałek ma przejść szczegółowe badania. Wstępne diagnozy są jednak nieubłagane - przerwa potrwa co najmniej 14 dni. Lewandowski dołączył zatem do dwóch innych wielkich gwiazd, które muszą leczyć urazy - Ousamane'a Dembele i Pedriego. Na domiar złego problemy kadrowe Katalończyków pojawiły się akurat w najważniejszej części sezonu.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl
Lewandowski z pewnością opuści najbliższe El Clasico oraz dwa spotkania ligowe z Valencią i Athletikiem Bilbao. Wstępnie ma być do dyspozycji trenera na kolejne starcie z Realem Madryt, tyle że w rozgrywkach LaLiga. Odbędzie się ono 19 marca na Camp Nou.
Czwartkowy półfinał Pucharu Króla z Realem Madryt będzie kluczowy, ale nie decydujący. Na 5 kwietnia planowany jest rewanż. Ekipie Xaviego trudno będzie jednak wywieźć z Santiago Bernabeu korzystny rezultat bez trzech najważniejszych piłkarzy. Pedri i Dembele mają wrócić do gry dopiero w połowie marca.
Mecz z Almerią był dla FC Barcelony feralny nie tylko ze względu na uraz Lewandowskiego. Wicemistrzowie Hiszpanii sensacyjnie przegrali 0:1, przerywając serię 13 meczów bez porażki w LaLiga. Poza tym z powodu żółtych kartek w kolejnym meczu ligowym nie będą mogli skorzystać z Gaviego, a na ławce trenerskiej zabraknie Xaviego.