Karim Benzema ma ważny kontrakt z Realem Madryt do końca czerwca tego roku. Na razie obie strony nie podjęły negocjacji, ale francuski napastnik mógłby skorzystać z niepisanej zasady panującej w Realu Madryt, która pozwala przedłużyć umowę o dodatkowy rok, jeśli jest się posiadaczem Złotej Piłki. Karim Benzema nie zagrał w jedenastu meczach tego sezonu z powodu urazów, przez co na pozycji napastnika musiał grać Brazylijczyk Rodrygo. Niewykluczone, że Real Madryt będzie chciał wzmocnić tę pozycję w letnim oknie transferowym.
ESPN informuje, że Real Madryt spodziewa się pracowitego letniego okna transferowego i może sprowadzić nowego napastnika. Źródło wspomina o dwóch kandydatach: Dusanie Vlahoviciu z Juventusu i Richarlisonie z Tottenhamu. Serbski napastnik musiał zmagać się z problemami zdrowotnymi w tym sezonie, ale zdołał strzelić dziewięć goli i zanotować trzy asysty w 19 meczach. "Real dostawał pozytywne raporty o Vlahoviciu podczas jego gry dla Fiorentiny, zanim dołączył do Juventusu. Jest postrzegany jako maszyna do strzelania goli z polem do rozwoju" - czytamy w artykule.
Z kolei Richarlison występuje w Tottenhamie od lipca 2022 roku, kiedy to odszedł z Evertonu za 58 mln euro. Brazylijski napastnik zagrał w 19 meczach we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił dwa gole i zaliczył trzy asysty. Na korzyść Richarlisona może przemawiać fakt, że współpracował już z Carlo Ancelottim w Evertonie. "Ancelotti jest jego fanem, ale klub ma świadomość, że transfer tego napastnika nie będzie prosty, bo jego kontrakt z Tottenhamem jest ważny do 2027 roku" - pisze ESPN.
Zdaniem dziennikarzy ESPN Real Madryt może dokonać wzmocnień nie tylko na pozycji środkowego napastnika. W związku z możliwym odejściem Marco Asensio bez kwoty odstępnego klub może poszukać nowego skrzydłowego, mogącego rywalizować z Rodrygo i Fede Valverde. Kandydatem ma być Francuz Kingsley Coman z Bayernu Monachium.
Real Madryt pozostaje w grze na trzech frontach. Zespół prowadzony przez Carlo Ancelottiego zajmuje drugie miejsce w lidze hiszpańskiej z 45 punktami i traci jedenaście punktów do prowadzącej Barcelony. Real zagra też dwumecz z Katalończykami w półfinale Pucharu Króla. Z kolei w 1/8 finału Ligi Mistrzów Real Madryt będzie rywalizował z Liverpoolem.