Barcelona ściągnęła następcę Messiego. "Czeka go niesamowita przyszłość"

- Styl gry ma bardzo podobny do stylu Messiego - tak nowy nabytek FC Barcelony ocenił argentyński dziennikarz Nicolas Gianfrancesco. Katalończycy zimą sprowadzili młodego Lucasa Romana. W klubie wiążą nim spore nadzieje, dlatego klauzula odstępnego wynosi w jego przypadku aż 400 mln euro.

FC Barcelona w zimowym okienku transferowym nie zaszalała. Sprzedała Memphisa Depaya do Atletico Madryt, ale w jego miejsce nikt nie przyszedł. Na ostatniej prostej posypał się transfer Juliana Araujo z Los Angeles Galaxy. Zabrakło dosłownie kilku sekund. Nie znaczy to, że w Barcelonie zupełnie nic się nie działo. Drużynę młodzieżową wzmocnił obiecujący Lucas "Pocho" Roman.

Zobacz wideo Najważniejsze postanowienie sądu ws. Lewandowski - Kucharski

FC Barcelona sięgnęła po zdolnego 18-latka. Gigantyczna klauzula odstępnego

Urodzony w 2004 r. Roman kosztował 1,2 mln euro. Jest wychowankiem drugoligowego argentyńskiego Club Ferro. W ostatnim sezonie rozegrał w nim 27 meczów, strzelił trzy gole i zaliczył jedną asystę. Jego atutem jest wszechstronność. Lewonożny zawodnik może występować na pozycji skrzydłowego, środkowego napastnika lub ofensywnego pomocnika.

18-latek podpisał kontrakt do 30 czerwca 2026 roku, a jego klauzula wynosi aż 400 mln euro. O tym, że FC Barcelona dokonała właściwego wyboru przekonywał argentyński dziennikarz Nicolas Gianfrancesco w rozmowie dla tvp.sport.pl. - Jeśli uda mu się pokazać wszystkie swoje umiejętności w Europie i dojrzeje, czeka go niesamowita przyszłość. Po coś jeden z najważniejszych klubów na świecie postawił na niego. Mam nadzieję, że mu się uda. To wspaniały chłopak - mówił.

"Podobny do stylu Messiego". Lucas Roman to przyszłość FC Barcelony?

Roman miał już okazję występować w kadrze Argentyny do lat 20, a wcześniej interesował się nim inny wielki europejski klub - AC Milan. W ubiegłym tygodniu zadebiutował w trzecioligowych rezerwach Barcelony w meczu z Cornellą. - To chłopak o bardzo silnym charakterze. Najczęściej pokazuje to na boisku, a to wielka zaleta. We wszystkich kategoriach wiekowych pełnił funkcję kapitana. Także w pierwszej drużynie, wykazywał się dużą odpowiedzialnością - komplementował go Gianfrancesco.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Młody Argentyńczyk już porównywany jest do swojego wielkiego rodaka Lionela Messiego. - Styl gry ma bardzo podobny do stylu Messiego. Dysponuje niesamowitą szybkością. Może grać na prawej stronie lub w środku. Dobrze uderza zza pola karnego i kreuje wiele kluczowych sytuacji - podkreślił dziennikarz. Być może sposób gry tego zawodnika wynika z tego, że zaczynał od futsalu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.