18 sekund zdecydowało. FIFA podjęła decyzję ws. hitowego transferu Barcelony

Jak informuje kataloński dziennik "El Mundo Deportivo", Julian Araujo nie zostanie zimą piłkarzem FC Barcelony. FIFA nie autoryzowała transferu 21-letniego Meksykanina z Los Angeles Galaxy, z którego formalnościami Barca spóźniła się o 18 sekund.

21-letni reprezentant Meksyku Julian Araujo miał być jedynym transferem FC Barcelony w zimowym oknie transferowym, nad którym Barca pracowała już ostatniego dnia stycznia. Wydawało się, że prawy obrońca LA Galaxy ostatecznie trafi na Camp Nou za 2 miliony euro + kolejne 2 miliony w bonusach, ale na sam koniec sprawy mocno się skomplikowały.

Zobacz wideo Krzynówek wskazał wzór dla Santosa. "Szatnia była razem z nim"

Jak przyznawał kilka dni temu dyrektor sportowy FC Barcelony, Mateu Alemany, "dokumentacja w sprawie tego transferu została zebrana o 18 sekund za późno przez błąd informatyczny", ale przez to finalizacja całej transakcji przeprowadzanej ostatniego dnia okna transferowego stanęła pod dużym znakiem zapytania. Mimo to w Katalonii nadzieja na udane zakończenie całej sprawy była duża. 

Transfer FC Barcelony nie dojdzie do skutku. FIFA nie wyraziła zgody

Jak informuje dziennik "El Mundo Deportivo", transfer Juliana Araujo do FC Barcelony ostatecznie nie dojdzie do skutki. Według informacji dziennikarzy z Katalonii, FIFA nie zgodziła się zatwierdzić przenosin Meksykanina na Camp Nou, który formalnie miał być zarejestrowany w trzecioligowym zespole rezerw Barcy, ale trenować z pierwszą drużyną Xaviego Hernandeza. 

W związku z tym wychowanek Barca Academy w Arizonie przynajmniej na kolejne pół roku pozostanie w Los Angeles i będzie występował w MLS, gdzie do dzisiaj rozegrał 102 mecze, w których strzelił 1 gola i zaliczył 14 asyst. W LA Galaxy występują także byli piłkarze Barcy - Martin Caceres i Riqui Puig, a ponadto była gwiazda Manchesteru United Javier Hernandez czy były skrzydłowy Bayernu i Juventusu Douglas Costa.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.