Piłkarz Realu nie podał ręki Ancelottiemu. Reakcja była błyskawiczna [WIDEO]

Rodrygo nie zagrał najlepiej w meczu Realu Madryt z Villarrealem (3:2) i opuścił boisko po 56. minutach. Brazylijczyk nie podał ręki Carlo Ancelottiemu po zejściu, co wywołało błyskawiczną reakcję trenera. - Ty masz pamiętać o podaniu ręki - mówił Ancelotti, udzielając Rodrygo publicznej reprymendy.

Real Madryt awansował do ćwierćfinału Pucharu Króla. Zespół prowadzony przez Carlo Ancelottiego przegrywał 0:2 z Villarrealem po pierwszej połowie, ale dzięki bramkom Viniciusa, Edera Militao i Daniego Ceballosa, wyeliminował rywala. W trakcie spotkania Carlo Ancelotti musiał się zmierzyć z nieprzyjemną sytuacją.

Zobacz wideo Żona Wojciecha Szczęsnego: Zdarzyło nam się coś pięknego. Zapisaliśmy się w historii

Ancelotti publicznie upomniał Rodrygo po zmianie. "Masz pamiętać o podaniu ręki"

Rodrygo wyszedł w podstawowym składzie Realu Madryt na mecz 1/8 finału Pucharu Króla z Villarrealem. Brazylijczyk nie radził sobie jednak najlepiej i zszedł z boiska w 56. minucie. W jego miejsce wszedł Marco Asensio. Rodrygo był na tyle niezadowolony ze zmiany, że nie podał ręki Carlo Ancelottiemu za linią boczną. Włoski szkoleniowiec postanowił od razu zareagować i podszedł do zawodnika, udzielając mu publicznie reprymendy. "Ty masz pamiętać o podaniu ręki" - taką wypowiedź Ancelottiego wyłapali hiszpańscy dziennikarze.

"Przepraszam za kłopot, to wszystko" - odpowiedział Rodrygo. Jak Carlo Ancelotti odniósł się do tego zachowania brazylijskiego skrzydłowego po meczu, rozmawiając z dziennikarzami? - Co o tym myślę? Rodrygo w przerwie miał przeciążony mięsień, więc nie chciałem ryzykować. Zrobił swoje, ale potem nie podał mi ręki. Myślę, że o tym zapomniał. Dla mnie to niczego nie zmienia w naszej relacji. Nie ma żadnego napięcia pomiędzy nami - wyjaśnił Ancelotti.

Do tej pory Rodrygo zagrał w 25 meczach Realu Madryt w tym sezonie, w których zdobył osiem bramek i zanotował pięć asyst. W tym sezonie więcej goli dla Realu Madryt strzelili tylko Karim Benzema i Vinicius Junior (po jedenaście). Kontrakt Rodrygo z klubem ze stolicy Hiszpanii jest ważny do końca czerwca 2025 roku. Real będzie walczył o półfinał Pucharu Króla z derbowym rywalem, czyli Atletico Madryt

Więcej o: