Kilka tygodni temu zagraniczne media informowały, że Yannick Carrasco może opuścić Atletico Madryt. Belg miał być rzekomo zły na władze klubu z powodu, jak pisze "Marca", "niespełnionych obietnic sprzed kilku miesięcy". Teraz hiszpańska gazeta ujawnia więcej szczegółów.
Po sezonie 20/21, w którym Atletico wyprzedziło Real Madryt i FC Barcelonę, sięgając po mistrzostwo Hiszpanii, działacze klubu usiedli do stołu z Carrasco, aby porozmawiać o przedłużeniu umowy. Ta kończyła się dopiero w 2024 roku. Ale szefostwo chciało w ten sposób podziękować Belgowi za jego wkład w sukces klubu. Belg zagrał wówczas 30 spotkaniach w LaLiga i pięciu w Lidze Mistrzów. W lidze strzelił sześć goli i zanotował 10 asyst, a w rozgrywkach europejskich strzelił gola i zaliczył asystę. W Atletico liczono, że Carrasco podpisze nowy kontrakt, który związałby go z zespołem na długo. To miała być ostatnia umowa Belga z klubem z europejskiego topu. Potem Carrasco mógłby odejść na emeryturę do ligi, gdzie zarobiłby więcej.
Atletico liczyło, że Carrasco doceni ten gest, ale się przeliczyło. Dlaczego? Belgowi zaproponowano 25-procentową podwyżkę. I jak się okazało, dla Carrasco oferta była na tyle rozczarowująca, że w porozumieniu z Pinim Zahavim piłkarz nawet na nią nie odpowiedział. I, jeśli wierzyć dziennikarzom, uznał ją za tak niezadowalającą, że jego relacje z klubem się popsuły. Atletico zaproponowało też premię w przypadku awansu do Ligi Mistrzów, z czym Atleti nie miało problemów w ostatnich latach, ale to również nie zadowoliło Belga. Na ten moment sporo wskazuje na to, że Carrasco odejdzie. I nie wypełni kontraktu, bo Atletico wyznaczyło cenę za Belga. Początkowo miało to być 60 milionów euro, ale teraz mówi się o 40 milionach.
Yannick Carrasco jest piłkarzem Atletico od 2015 roku, ale w latach 2018-2020 był wypożyczony do ligi chińskiej. Od września 2020 roku nieprzerwanie jest zawodnikiem Atletico, z którym wygrał mistrzostwo Hiszpanii i Ligę Europy. Dla madryckiego klubu rozegrał łącznie 241 meczów, w których strzelił 41 goli i zaliczył tyle samo asyst.
W tym sezonie Belg zagrał 22 razy, strzelając cztery gole i notując dwie asysty. Po rozegraniu 15 meczów Atletico Madryt zajmuje piąte miejsce w LaLiga. W Lidze Mistrzów odpadło po fazie grupowej i nie zagra nawet w Lidze Europy.