Arcyważna decyzja Xaviego. Trzech kandydatów do zastąpienia Lewandowskiego

"Trójząb kandydatów" - tak dziennik "Sport" tytułuje okładkę najnowszego wydania. Xavi musi wybrać następcę Roberta Lewandowskiego spośród trzech zawodników: Ansu Fatiego, Ferrana Torresa oraz Memphisa Depaya. Kibice Barcelony mają zdecydowanego faworyta.
Robert Lewandowski
screen Twitter | sport.es

Robert Lewandowski otrzymał czerwoną kartkę w meczu FC Barcelony z Osasuną i otrzymał karę trzech meczów zawieszenia od Komisji ds. Rozgrywek. To oznacza, że polski napastnik nie zagra w meczach z Espanyolem, Atletico Madryt i Realem Betis. - To dla mnie bardzo trudny czas i ciężko zrozumieć mi tę decyzję. Uważam, że trzy mecze zawieszenia to zdecydowanie za dużo, za to, co zrobiłem. Co to do tego nie mam żadnych wątpliwości. To bardzo bolesne - mówił Lewandowski po ostatecznej decyzji władz ligi.

Zobacz wideo Maroko przegrało, ale kibice są dumni ze swoich piłkarzy. "Gra nawet orkiestra dęta!"

Trzech kandydatów do zastąpienia Roberta Lewandowskiego. Głównym faworytem Ansu Fati

Kataloński dziennik "Sport" informuje, że Xavi ma trzech kandydatów do zastąpienia Roberta Lewandowskiego w trakcie jego absencji w lidze hiszpańskiej, zaczynając od derbowego meczu z Espanyolem. "Trójząb kandydatów" - tak gazeta tytułuje okładkę najnowszego wydania. Trener Barcelony musi się zdecydować pomiędzy Memphisem Depayem, Ansu Fatim oraz Ferranem Torresem. To też sugeruje, że na skrzydłach powinniśmy zobaczyć Ousmane Dembele oraz Raphinhę.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Zdaniem "Sportu" najwięcej szans na grę w roli środkowego napastnika ma Ansu Fati, który gwarantuje jednocześnie wszechstronność. "Fati najlepiej odnajduje się pod bramką. Zazwyczaj zaczyna na lewym skrzydle, ale to zawodnik lubiący strzelać gole" - czytamy w artykule. 57 proc. kibiców głosuje właśnie na wychowanka Barcelony. Z kolei Ferran Torres jest określany "niekonwencjonalną dziewiątką". "Taktycznie jest ciekawą opcją i pasuje do idei Xaviego. Porusza się w każdym obszarze ofensywnym, a jego warunki fizyczne pozwalają mu wysoko naciskać na obronę rywala" - pisze "Sport".

Zdaniem katalońskich dziennikarzy najtrudniejsze zadanie będzie miał Memphis Depay. "On będzie miał najtrudniej nie tylko dlatego, że ma jednego gola w lidze, ale też z tego powodu, że lepiej adaptował się na boisku obok nominalnego napastnika, a nie jako główny punkt odniesienia. Do tej pory jego rola w zespole była drugorzędna" - czytamy. Dodatkowo "Sport" zwraca uwagę na to, że Barcelona szuka chętnego na Depaya, a jedną z drużyn, która obserwuje sytuację Holendra, jest Roma.

Mecz Barcelony z Espanyolem odbędzie się w sobotę 31 grudnia o godz. 14:00. Barcelona podchodzi do drugiej części sezonu w roli lidera z 37 punktami po 14 meczach. Zespół prowadzony przez Xaviego Hernandeza ma dwa punkty przewagi nad Realem Madryt.

Więcej o: