Oficjalnie: Real dopiął swego. Ma perełkę. Wyda fortunę na 16-latka

Real Madryt dopiął swego i wygrał wyścig o Endricka. W czwartek mistrzowie Hiszpanii poinformowali o pozyskaniu praw do młodego Brazylijczyka. 16-latek dołączy do klubu dopiero w lipcu 2024 - wtedy też osiągnie pełnoletniość. Znamy już także szczegóły transferu. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Fabrizio Romano, Real będzie musiał zapłacić Palmeiras fortunę.
Fot. Andre Penner / AP

Dziś o sile defensywnej reprezentacji Brazylii stanowią m.in. 22-letni Vinicius Junior i rok młodszy Rodrygo. Obaj bardzo szybko trafili do Europy, związując się z Realem Madryt. Za dwa lata na Stary Kontynent zawita ich rodak. Mowa o Endricku. Choć ma dopiero 16 lat to już strzelił 165 goli w 169 meczach młodzieżówki Palmeiras. W seniorskiej drużynie - w brazylijskiej Serie A - rozegrał na razie siedem spotkań i strzelił trzy gole. Na jego talencie poznały się władze Realu Madryt i postanowiły sprowadzić piłkarza na Santiago Bernabeu. 

Zobacz wideo Dziennikarze z Maroka oszaleli ze szczęścia po wygranej nad Hiszpanią

Endrick zostanie piłkarzem Realu Madryt

W czwartek 15 grudnia Real oficjalnie poinformował o pozyskaniu praw do młodego Brazylijczyka. "Real Madryt, SE Palmeiras, Endrick i jego rodzina osiągnęli finalne porozumienie. Na jego mocy Brazylijczyk dołączy do naszej drużyny, gdy ukończy pełnoletniość. Nastąpi to lipcu 2024 roku" - czytamy. Jak poinformowały władze madryckiego klubu, do ukończenia 18 roku życia piłkarz będzie kontynuował przygodę z obecnym pracodawcą.

- To największa sprzedaż w historii brazylijskiego futbolu - powiedział prezes Palmeiras, a jego słowa przytoczył Fabrizio Romano. Dziennikarz przedstawił również warunki porozumienia pomiędzy Realem a obecnym pracodawcą Endricka. Mistrzowie Hiszpanii będą musieli wyłożyć fortunę na stół. 

Zgodnie z oczekiwaniami mediów, Real ma przeznaczyć na transfer około 70 milionów euro - 35 milionów podstawy i 25 milionów w bonusach. Dodatkowo będzie musiał zapłacić około 12 milionów euro z tytułu podatków. Kontrakt Endricka będzie obowiązywał do 2027 roku, z możliwością przedłużenia o kolejne trzy lata, a więc do 2030 roku. 

W najbliższych dniach Brazylijczyk powinien zjawić się w siedzibie Realu, gdzie zapozna się z obiektami klubu i przejdzie dodatkowe badania medyczne. 

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Niewykluczone, że transfer Brazylijczyka to dopiero początek. Florentino Perez ma ambitne plany na zimowe okno transferowe. Chce sprowadzić m.in. Nico Williamsa, który pokazał się z bardzo dobrej strony podczas mundialu w Katarze. Kwota wykupu skrzydłowego z Athletic Bilbao to 50 milionów euro.

Więcej o: