Szok. Marcelo na wylocie z nowego klubu. Zaledwie po dwóch miesiącach

Marcelo chciał zejść z piłkarskiej sceny ze stylem, ale chyba mu się to nie uda. Najnowsze doniesiania wskazują, iż Brazylijczyk jest typowany do odejścia z Olympiakous Pireus.

Minęły niecałe trzy miesiące od przejścia Marcelo do Olympiakosu Pireus. Być może Brazylijczyk nie zdążył jeszcze na dobre się rozpakować, ale to wyjdzie mu nawet na dobre, bo już mówi się o jego potencjalnym odejściu. Brazylijczyk zawodzi na całej linii i wydaje się, że jest za słaby nawet na zespół mistrza Grecji.

Zobacz wideo Tak dziś wygląda Ze Roberto. WOW!

Marcelo na wylocie z Olympiakosu

"Nic nie może wiecznie trwać" - śpiewała kiedyś Anna Jantar. Wiecznie nie mógł też trwać pobyt Marcelo w Realu Madryt. We wrześniu Brazylijczyk opuścił zespół Królewskich po ponad piętnastu latach. W tym czasie zdobył pięć pucharów Ligi Mistrzów i sześć tytułów mistrza Hiszpanii, rozegrawszy w barwach Realu 546 spotkań. Wiek robił jednak swoje, a Marcelo nie prezentował już typowego dla siebie poziomu. Wreszcie musiał odejść - dla dobra klubu i samego siebie.

Wybrał Olympiakos Pireus. Na pozór lekka opcja. Znacznie prostsza liga, a do tego udział w europejskich pucharach - co prawda nie Lidze Mistrzów, ale Europy. Sporo to trwało zanim obrońca pojawił się w aktywnym składzie greckiej ekipy. Pierwszy raz zagrał w meczu Ligi Europy z Karabachem w październiku. Dostał 30 minut, a jego drużyna przegrała 0:3.

Spain Soccer La LigaBarcelona podjęła decyzję ws. kary Lewandowskiego. "Impulsywny gest"

Więcej treści sportowych na Gazeta.pl.

Krótko potem Marcelo zaczął mieć problemy ze zdrowiem. Ani razu nie wybiegł w barwach Olympiakosu od pierwszej minuty. Zagrał w sumie w pięciu meczach, dostając na każdy po dwadzieścia kilka minut. W sumie na murawie spędził 121 minut.

Wypychają de Jonga z Barcelony. Holender chce zostać nawet dekadęWypychają de Jonga z Barcelony. Holender chce zostać nawet dekadę

Okazuje się, że częsta absencja Brazylijczyka i brak zaufania do jego osoby wynikły ze słabego przygotowania kondycyjnego. Według FootMercato władze Olympiakosu są już zirytowane mierną dyspozycją piłkarza. Rzekomo nie potrafi on fizycznie wytrzymać choćby jednej, pełnej połowy spotkania. Marny jest więc z niego pożytek, a sam Olympiakos akurat jakościowych zawodników potrzebuje bardzo. Grecy odpadli już z Ligi Europy, zaś w lidze krajowej zajmują dopiero 4. miejsce, ze stratą 12 oczek do Panathinaikosu. Obrona tytułu mistrza wydaje się niemal nierealna do wykonania.

Według Kostasa Nikolakopoulosa Marcelo dostał propozycję powrotu do Realu Madryt w roli ambasadora klubu. Wiązałoby się to z zakończeniem przez niego kariery piłkarskiej. Podobno jednak oferty składają mu również kluby brazylijskie, dając szansę dogrania ostatnich lat na rodzimych boiskach.

Kłopoty FC Barcelony. Piłkarze oskarżają klubKłopoty FC Barcelony. Piłkarze oskarżają klub

Więcej o: