Kłopoty FC Barcelony. Piłkarze oskarżają klub

Dwaj piłkarze FC Barcelony: Frenkie de Jong oraz Jordi Alba są niezadowoleni z klubowych działaczy. Narzekają, że prezesi wicemistrzów Hiszpanii zdradzili w mediach ich zarobki.

Wszystko zaczęło się w niedzielę. Tego dnia holenderska gazeta "De Telegraaf" opublikowała wybuchowe komentarze Frenkiego de Jonga na Twitterze na temat FC Barcelony. Holenderski pomocnik oskarżył w nich klub o próbę zmuszenia go do opuszczenia i wyciek jego kontraktu. Takie zachowanie działaczy jest oczywiście nielegalne.

Zobacz wideo Katar. W tych miejscach mieszkają i trenują polscy piłkarze

"Zwycięstwo, które wstrząśnie piłkarskim światem" - Saudyjskie media w euforii po wygranej z Argentyną

Dwóch piłkarzy FC Barcelony oskarża klub

Błyskawicznie zareagował na to Enric Masip. - Mogę powiedzieć, znając fakty, że osobą z klubu, która najbardziej broniła ciągłości i oczywiście nie życzyła sobie sprzedaży Frenkiego de Jonga, był Joan Laporta. Klub nigdy, absolutnie nigdy, nie rozważał sprzedaży, nawet będąc w nie najlepszej sytuacji finansowej - powiedział Enric Masip, doradca Joana Laporty.

Teraz w ślady de Jonga poszedł Jordi Alba, obrońca FC Barcelony. Oskarżył klub o ujawnienie informacji na temat jego kontraktu. Był też zły o oskarżenia o odmowę obniżenia pensji.

- Mam bardzo jasne dowody, że takie wiadomości wyciekły. Jestem w klubie od dłuższego czasu i znam to środowisko - powiedział Jordi Alba w rozmowie z "Cadena Cope".

- Za każdym razem, gdy klub prosił mnie o pomoc, to ja dawałem. Nikt nie może powiedzieć inaczej. Jestem z Barcelony i zawsze będę jej pomagał. Gdybym był w innej drużynie, nie zrobiłbym tego. Moje relacje z Laportą są dobre - dodał Alba.

Obecny zarząd FC Barcelony robi wszystko, by zawodnicy zgodzili się na obniżkę swoich pensji. Dzięki temu klub w styczniu przyszłego roku będzie mógł pozyskać nowych zawodników. Nie będzie bowiem przekroczony limit wynagrodzeń La Ligi.

Pep Guardiola podpisał nowy kontrakt. Rywale w Premier League płacząPep Guardiola podpisał nowy kontrakt. Rywale w Premier League płaczą

FC Barcelona po 14 kolejkach z 37 punktami prowadzi w La Lidze. Ma dwa punkty więcej od obrońcy trofeum - Realu Madryt.

Więcej o: