Real Madryt reaguje na kontuzję Karima Benzemy. Kluczowa decyzja

Real Madryt zdecydował, że nie sprowadzi nowego napastnika w styczniu 2023 roku po kontuzji Karima Benzemy. W przypadku trwającego urazu Francuza na boisku może go zastępować Rodrygo - informuje hiszpańska "Marca".

Kontuzja Karima Benzemy pojawiła się w najgorszym momencie. Francuski napastnik naderwał mięsień lewego uda w trakcie sobotniego treningu kadry, przez co nie pomoże kadrze w obronie tytułu mistrzowskiego sprzed czterech lat. Didier Deschamps zdecydował, że nie będzie powoływał innego napastnika w miejsce Benzemy. "W moim życiu nigdy się nie poddałem, ale dzisiaj muszę myśleć o drużynie tak jak zawsze, więc rozsądek mówi mi, żebym zostawił swoje miejsce komuś, kto może pomóc naszej grupie w zagraniu dobrego mundialu" - pisał Francuz na Instagramie.

Zobacz wideo Polscy kibice bawią się w samolocie do Kataru [WIDEO]

Real Madryt podjął decyzję. Nie szuka zastępcy Karima Benzemy

Hiszpański dziennik "Marca" poinformował o decyzji Realu Madryt po tym, jak Karim Benzema doznał kontuzji przed rozpoczęciem mistrzostw świata. Klub ze stolicy Hiszpanii nie zamierza sprowadzać nowego napastnika w styczniowym oknie transferowym, co oznacza, że jedyną alternatywą dla Carlo Ancelottiego na tej pozycji będzie Rodrygo. "Real nie rozważał podpisania napastnika przed kontuzją Benzemy i nie zrobi tego również teraz. Absolutne zaufanie do Francuza" - czytamy w artykule.

Karim Benzema opuścił łącznie dziewięć spotkań Realu Madryt w tym sezonie z powodu kontuzji. Na razie nie wiadomo, kiedy francuski napastnik może wrócić do gry. "Z Valdebebas płynie ciągle taki sam komunikat, który zaznacza, że Benzema będzie napastnikiem Realu co najmniej do 2024 roku. Osoby odpowiedzialne w klubie uważają, że z Karimem Benzemą i Rodrygo pozycja środkowego napastnika jest więcej niż zabezpieczona" - pisze hiszpańska "Marca", która dodaje, że Real Madryt jest pewny, iż Benzema będzie miał spory wpływ na grę ofensywną zespołu w dalszej części sezonu.

Karim Benzema zagrał dwanaście spotkań w tym sezonie, w których zdobył sześć bramek i zanotował jedną asystę. Francuski napastnik zanotował pięć trafień w rozgrywkach ligi hiszpańskiej, co oznacza, że Benzema traci aż osiem goli do prowadzącego Roberta Lewandowskiego. Real Madryt zajmuje drugie miejsce w tabeli Primera Division z 35 punktami i traci dwa punkty do FC Barcelony.

Więcej o: