Lewandowscy zajechali na galę dwoma "potworami". W 4 sekundy do setki

Robert i Anna Lewandowscy na galę Złotego Buta i do starego browaru Estrella pofatygowali się osobno, dwoma samochodami. Każdy z nich wart był około miliona złotych.
Robert Lewandowski samochód
AP/TT

Robert Lewandowski w środę odebrał statuetkę Złotego Buta. Nagroda ta przyznawana jest najskuteczniejszemu strzelcowi sezonu spośród wszystkich europejskich lig. Polak w ubiegłym sezonie, jeszcze grając w Bayernie Monachium, zakończył rozgrywki ligowe z 35 golami na koncie.  To drugie wyróżnienie z rzędu dla napastnika reprezentacji Polski. W sezonie 2020/2021 jego wynik był jeszcze bardziej imponujący - wyniósł aż 41 trafień.

Zobacz wideo Co musi zrobić Lewandowski, żeby zostać sportowcem roku?

Lewandowscy mieli rozmach. Przyjechali osobnymi samochodami

Na galę wręczenia trofeum Polak udał się wraz z żoną Anną. Para zaskoczyła, ponieważ do starego browaru Estrella przyjechała w osobnych pojazdach. Piłkarz skorzystał z Bentleya Continental GPC. Samochód ten wyceniany jest od 930 tys. zł do nawet 1,5 mln zł. To elegancki kabriolet, posiadający 12-cylindrowy silnik o pojemności sześciu litrów i mocy 635 KM. Przyspiesza do "setki" w niecałe cztery sekundy i może osiągnąć prędkość ponad 300 km/h. Auto zdobi lakier "British Racing Green". Wnętrze jest natomiast beżowe. Całość uzupełniają efektowne czarno-srebrne felgi. Uwagę przykuła także jego tablica rejestracyjna, na której widniało: "M RL 9999".

Zanim na miejscu zjawił się Lewandowski, swoją maszynę zaprezentowała światu jego żona Anna. Zgromadzeni goście mogli popatrzeć, jak wysiada z luksusowego Mercedesa AMG G 63. To ważący ponad 2,5 tony terenowy kolos, który jednocześnie potrafi być bardzo szybki. Do "setki" przyspiesza w zaledwie 4,5 s. Napędza go podwójnie doładowany silnik 4.0 V8 generujący moc 585 koni mechanicznych. Również jej samochód kosztuje grubo powyżej miliona złotych.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

W klasyfikacji Złotego Buta Lewandowski okazał się lepszy m.in. od Kyliana Mbappe, Ciro Immobile i Karima Benzemy. O poszczególnych miejscach w zestawieniu decydowała liczba punktów, które naliczane są na podstawie liczby bramek oraz mnożnika danej ligi. W pięciu najsilniejszych europejskich rozgrywkach liczba goli mnożona jest razy dwa, a w pozostałych mnożnik jest niższy.

Więcej o: