Robert Lewandowski wyleciał z boiska. Sędzia nie zawahał się [WIDEO]

Robert Lewandowski otrzymał drugą żółtą kartkę i wyleciał z boiska po 30 minutach meczu Barcelony z Osasuną Pampeluna. Polski napastnik najpierw krzyczał do sędziego po hiszpańsku, a później zwrócił się do niego po angielsku, próbując uzyskać odpowiedź, dlaczego dostał żółtą kartkę. Barcelona gra w osłabieniu i przegrywa 0:1 z Osasuną.

We wtorek 8 listopada rozpoczęła się ostatnia kolejka ligi hiszpańskiej przed przerwą na mistrzostwa świata w Katarze. Zespół prowadzony przez Xaviego Hernandeza mógł skorzystać z wpadki Realu Madryt (porażka 2:3 z Rayo Vallecano) i powiększyć przewagę nad wiceliderem do pięciu punktów. Robert Lewandowski wyszedł w podstawowym składzie Barcelony na mecz z Osasuną Pampeluna, a w ofensywnym tercecie towarzyszył mu Ferran Torres oraz Ousmane Dembele.

Zobacz wideo

Pierwsza czerwona kartka dla Roberta Lewandowskiego. Sędzia nie zawahał się i podjął decyzję błyskawicznie

Mecz Barcelony z Osasuną od początku nie układał się po myśli Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik otrzymał żółtą kartkę w 11. minucie po tym, jak trzymał rywala za rękę. Obrońcy Osasuny coraz częściej prowokowali Lewandowskiego i liczyli na to, że napastnik Barcelony w końcu zostanie wyrzucony z boiska. To stało się faktem w 29. minucie, gdy Lewandowski walczył o górną piłkę z Davidem Garcią, piłkarzem Osasuny, i trafił go w twarz.

- Nada, nada (z hiszp. nic, nic) - krzyczał Robert Lewandowski po hiszpańsku do sędziego tuż po faulu na obrońcy Osasuny. Później polski napastnik zapytał arbitra po angielsku, za co otrzymał drugą żółtą kartkę. VAR jednak nie zmienił decyzji sędziego głównego, przez co Robert Lewandowski musiał przedwcześnie opuścić boisko i tym samym osłabił Barcelonę.

Realizatorzy później opublikowali powtórkę, na której Robert Lewandowski pokazuje na nos, prawdopodobnie wskazując, że sędzia ma długi nos i kłamie, tak jak Pinokio. - Niestety ewidentny faul…widział dokładnie obrońcę - ocenił na gorąco na Twitterze Łukasz Gikiewicz.

FC Barcelona obecnie przegrywa 0:1 z Osasuną Pampeluna po trafieniu Davida Garcii i akcji z rzutu rożnego.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.