Lewandowski strzela jak na zawołanie. Ale kto przed nim? Nie do wiary

Robert Lewandowski znalazł się w pierwszej trójce najbardziej efektywnie grających napastników z czołowych pięciu lig Europy. Polak średnio zdobywa bramkę co 80 minut. Dziwić może natomiast fakt, że tuż przed nim w tej klasyfikacji uplasował się jego były zmiennik z Bayernu Monachium - Eric Maxim Choupo-Moting.
Fot. Joan Monfort / AP

Robert Lewandowski w 13 meczach w tym sezonie La Liga zdobył 13 bramek i pewnie prowadzi w wyścigu po koronę króla strzelców. Jak wyliczył twitterowy profil OptaFranz napastnik FC Barcelony strzela gola średnio co 80 minut, co w tym sezonie czyni go trzecim najlepszym piłkarzem pod tym względem spośród wszystkich graczy z pięciu topowych lig Europy.

Zobacz wideo Co musi zrobić Lewandowski, żeby zostać sportowcem roku?

Robert Lewandowski trafia co 80 minut. Lepszy Haaland i były zmiennik

Na czele rankingu znalazł się Erling Haaland, co nie jest wielkim zaskoczeniem. Norweg w Premier League wyprawia niesamowite rzeczy. W zaledwie dwunastu meczach trafił aż 18 razy, co w jego przypadku przekłada się na jedną bramkę na 53 minuty.

Zupełnie nieoczekiwanie między Polaka a Norwega wskoczył Eric Maxim Choupo-Moting. Napastnik Bayernu Monachium w poprzednich dwóch sezonach, gdy w ekipie mistrza Niemiec grał jeszcze Robert Lewandowski, strzelał bowiem niewiele. Wchodził jedynie z ławki rezerwowych na ostatnie minuty, pozostając w cieniu kapitana reprezentacji Polski.

Choupo-Moting wyszedł z cienia. Skuteczniejszy niż Lewandowski

Ten sezon Kameruńczyk również rozpoczął na ławce. Wkrótce jednak trener Julian Nagelsmann na niego postawił, a ten okazji nie zmarnował. Choupo-Moting meldował się w pierwszym składzie w ostatnich siedmiu meczach Bawarczyków i w każdym z nich trafiał do siatki przynajmniej raz. Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko jego dorobek z Bundesligi, to okazuje się, że w tym sezonie wykorzystuje czas gry bardziej efektywnie od Lewandowskiego. Średnio strzela gola raz na 75 minut.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Oczywiście nie trzeba tłumaczyć, że Choupo-Moting spędził na murawie znacznie mniej czasu od napastnika FC Barcelony, co znacznie ułatwiło mu zadanie. Zagrał raptem w ośmiu starciach, a w przeważającej większości z nich - nie w pełnym wymiarze czasowym. Dość powiedzieć, że ma na koncie raptem pięć goli w lidze.

Więcej o: