Oficjalnie. Barcelona poinformowała, kiedy powrócą do gry kontuzjowani gracze

FC Barcelona poinformowała w oficjalnym komunikacie, że Eric Garcia zmaga się z przeciążeniem mięśnia zasłaniacza zewnętrznego w lewej nodze, natomiast Kounde - mięśnia dwugłowego lewego uda. Obrońcy powinni wrócić do gry na mecz z Almerią, który odbędzie się 5 listopada.

FC Barcelona długo męczyła się z Valencią, ale ostatecznie wygrała 1:0 dzięki trafieniu Roberta Lewandowskiego w końcówce spotkania. Dodatkowo zespół prowadzony przez Xaviego Hernandeza zmniejszył stratę do Realu Madryt, który nieoczekiwanie zremisował 1:1 z Gironą. Bardzo złą informacją dla Barcelony były urazy Julesa Kounde oraz Erica Garcii, którzy nie dokończyli spotkania z Valencią. Tym samym jedynym zdrowym stoperem w kadrze Barcelony jest Gerard Pique.

Zobacz wideo Boniek: Jeśli tak, to Lewandowski powinien być drugi

Niegroźne urazy obrońców Barcelony. Wrócą do gry za kilka dni

Xavi Hernandez został zapytany o sytuację zdrowotną Julesa Kounde oraz Erica Garcii na konferencji prasowej po meczu z Valencią. Wtedy hiszpański szkoleniowiec nie miał jeszcze zbyt wielu informacji. - Eric i Jules powiedzieli mi, że to nic poważnego. Tak sądzą zawodnicy - mówił Xavi. Teraz Barcelona poinformowała, że Garcia ma przeciążenie mięśnia zasłaniacza zewnętrznego w lewej nodze, natomiast Kounde zmaga się z przeciążeniem mięśnia dwugłowego lewego uda.

Xavi Hernandez nie będzie jednak długo musiał czekać na powrót obu obrońców do gry. Zarówno Jules Kounde, jak i Eric Garcia, nie zagrają z Viktorią Pilzno we wtorek 1 listopada, ale mają być gotowi na sobotni mecz z Almerią, o czym informuje Javi Miguel, dziennikarz "AS-a". Prawdopodobnie w ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów w środku obrony Barcelony wyjdzie duet Gerard Pique - Marcos Alonso.

Jules Kounde dołączył do Barcelony w lipcu tego roku za 50 milionów euro z Sevilli, natomiast Eric Garcia wrócił do klubu z Katalonii rok wcześniej. Duet Kounde - Garcia występował ze sobą w trzech meczach tego sezonu z Realem Madryt (1:3), Athletikiem Bilbao (4:0) oraz Valencią (1:0).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.