Hiszpańskie media: Robert Lewandowski został "anulowany"

- Zależność wobec Lewandowskiego jest coraz bardziej widoczna. Polak nie strzelił gola w trzech meczach i od razu FC Barcelona nie zdobyła w nich bramki - pisze "Mundo Deportivo" po meczu Inter Mediolan - FC Barcelona (1:0). Inne hiszpańskie media dodają, że Polak był umiejętnie kryty i nie otrzymał dobrych podań od kolegów.

Robert Lewandowski nie może zaliczyć wtorkowego wieczoru w trzeciej kolejce Ligi Mistrzów do udanych. W drugim meczu w tym sezonie w Lidze Mistrzów nie zdobył gola. W efekcie nie jest już liderem najskuteczniejszych. Wyprzedził go Leroy Sane (Bayern Monachium), który ma cztery trafienia. Polak traci do niego jedną bramkę.

Zobacz wideo To będzie napędzać w Wiśle kolejne problemy. Zmiana trenera nie wystarczy

Italy Soccer Champions LeagueXavi nie wytrzymał po skandalu. "Jestem oburzony. Niech sędzia przyjdzie i to wyjaśni"

"Lewandowski bez wspomagania"

- Robert Lewandowski szukał gry, cofał się, a w polu karnym nie dostawał piłek lub był uprzedzany przez dobrze grających, silnych obrońców gospodarzy - pisaliśmy w relacji z meczu. Reprezentant Polski miał trudne życie przy silnej trójce stoperów: Milan Skriniar, Stefan de Vrij i Alessandro Bastoni. W dodatku w przeciwieństwie do meczów ligowych, praktycznie nie popełnili oni błędów.

"Bez wspomagania" - tak tytułuje występ Lewandowskiego w Mediolanie "Mundo Deportivo". - San Siro był na wyżynie, by zapomnieć o jedynym nieudanym meczem w FC Barcelonie, tym z Bayernem Monachium. Nie osiągnął tego celu, ponieważ koledzy nie dostarczyli mu wartościowych piłek. Zakończył mecz bez gola - dodają dziennikarze.

"Mundo Deportivo" dodaje również, że w FC Barcelonie widać coraz większą zależność wobec Roberta Lewandowskiego.

- Barcelona prawie potroiła podania (703-286), miała cztery razy więcej rzutów rożnych (13-3) i zmiażdżyła rywali w posiadani piłki (71,6%-28,4%), ale nic nie przełożyło się na lawinę szans. Tylko siedem strzałów, w tym dwa celne. Trójząb Dembele-Lewandowski-Raphinha nie trafił w bramkę, a zależność wobec Lewandowskiego jest coraz bardziej widoczna. Polak nie strzelił gola w trzech meczach i od razu FC Barcelona nie zdobyła bramki - dodaje "Mundo Deportivo".

Oprócz spotkań Ligi Mistrzów z Interem Mediolan i Bayernem Monachium, Lewandowski nie trafił też w pojedynku ligowym u siebie z Rayo Vallecano.

Tymczasem dziennik "Sport" dał Lewandowskiego przeciętną notę - "5". Najwyższą otrzymał, jak najbardziej zasłużenie, Pedri - "7". - Środkowi obrońcy Interu uniemożliwili Lewandowskiemu życie, chociaż nieustannie pokazywał się kolegom z drużyny. Polak przeraża, a to sprawia, że przeciwnicy bardzo go kryją - piszą tamtejsi dziennikarze.

AS: Lewandowski zniknął, ale to nie jego wina

- Lewandowski praktycznie zniknął, ale to nie z jego winy. Pojawiał się nawet po piłkę w środku pola, ale to dlatego, że koledzy z drużyny nie mogli go znaleźć. Dobrze krył go Skriniar i reszta środkowych obrońców - napisał dziennik "AS". Za to Marca zwraca uwagę, że "Lewandowski nie miał ani trochę miejsca, zawsze był otoczony i Inter "anulował" go".

agencja Wyborcza/screen InstagramMichniewicz pokazuje kulisy MŚ w Katarze. I zwraca uwagę na ważny szczegół

FC Barcelona teraz wraca do rozgrywek ligowych. W niedzielę podejmie Celtę Vigo (godz. 21). Po siedmiu kolejkach drużyna Xaviego jest liderem Primera Division. Ma tyle samo punktów co Real Madryt, ale lepszy bilans bramkowy.

Więcej o: