Wszyscy widzieli konflikt Lewandowskiego z Dembele. Ten film rozwiewa wątpliwości

W mediach wiele mówiło się o rzekomym konflikcie Roberta Lewandowskiego z Ousmane Dembele. Najnowszy filmik z zawodnikami FC Barcelony w roli głównej rozwiewa wszelkie wątpliwości.

Robert Lewandowski od razu odnalazł się w barwach FC Barcelony i zaczął prezentować poziom, do którego przyzwyczaił kibiców w Bundeslidze. Kapitan reprezentacji Polski ma już na swoim koncie dziewięć bramek i prowadzi w klasyfikacji strzelców La Liga. Swoją klasę potwierdza również w Lidze Mistrzów, gdzie w dwóch meczach strzelił trzy bramki.

Zobacz wideo "Zatrudniliśmy szkoleniowców z zagranicy, których nazwisk nie poznamy. PZPN nie oszczędza"

Robert Lewandowski i Osumane Dembele jak najlepsi przyjaciele. Najnowsze nagranie nie pozostawia złudzeń

Polski napastnik szansę na powiększenie swojego dorobku w najważniejszych klubowych rozgrywkach w Europie będzie miał już we wtorek 4 października. Barcelona zmierzy się na wyjeździe z Interem Mediolan. Przed tym spotkaniem w internecie pojawiło się nagranie ukazujące wchodzących na stadion Katalończyków.

Na początku nagrania można zauważyć bardzo koleżeńskie stosunki pomiędzy Robertem Lewandowski, a Ousmane Dembele. Panowie idą obok siebie z uśmiechem na ustach. To zdaje się być jasnym komunikatem w sprawie domniemanego konfliktu pomiędzy zawodnikami.

O złych relacjach pomiędzy Lewandowskim i Dembele mówi się od momentu przejścia Polaka do FC Barcelony. Media potwierdzenia informacji o konflikcie doszukiwały się na boisku. Dembele nie wyrażał chęci współpracy z Polakiem, o czym świadczyła mała ilość podań do Lewandowskiego.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Leroy Sane zdobywa piękną bramkę w Lidze MistrzówBayern Monachium zmiażdżył rywala. Ma kapitalną sytuację w grupie

Barcelona zajmuje obecnie drugie miejsce w grupie C rozgrywek Ligi Mistrzów z dorobkiem 3 punktów. Prowadzi Bayern Monachium (6 pkt), a na trzecim miejscu znajduje się Inter (3 pkt). Ostatnie miejsce zajmuje Victoria Pilzno z zerowym dorobkiem punktowym i katastrofalnym bilansem bramkowym 1:12.

Więcej o: