Gol, o którym marzy Lewandowski. Najbardziej. "Sprawiłby mi przyjemność"

- Nie mam na to zbyt wielu szans, jestem w innych sytuacjach boiskowych, dlatego gol widłami z dystansu sprawiłby mi zdecydowanie dodatkową przyjemność - wyznał Robert Lewandowski w rozmowie z Kwartalnikiem Sportowym. Polak zdradził także, z których goli cieszy się najbardziej.

Robert Lewandowski nie bez powodu jest uznawany za jednego z najlepszych napastników na świecie. W trakcie trwania kariery zdobył już 520 bramek. W ostatnim czasie również jest w świetnej dyspozycji. Do tej pory w barwach FC Barcelony zagrał w ośmiu meczach, w których strzelił 11 goli i zaliczył dwie asysty. Polak jest także liderem klasyfikacji strzelców La Liga z ośmioma bramkami na koncie. 

Zobacz wideo Jeden z największych transferów Legii to katastrofa. "Gościu nie łapie się w 3. lidze" [Sport.pl LIVE]

Robert Lewandowski zdradził, w jaki sposób chce zdobyć bramkę

Mimo strzelenia tak wielu goli, Lewandowski zdradził, że są jeszcze trafienia, o których marzy. W rozmowie z Kwartalnikiem Sportowym wyznał, jakie konkretnie ma na myśli. - Może z dystansu po widłach? Nie mam na to zbyt wielu szans, jestem w innych sytuacjach boiskowych. Taka sprawiłaby mi zdecydowanie dodatkową przyjemność - powiedział Lewandowski. 

Mecz Rosji z Bośnią i Hercegowiną może się nie odbyćMecz Rosji z Bośnią i Hercegowiną może się nie odbyć

Piłkarze zdobywają bramki w przeróżny sposób. Jedne są wyjątkowej urody, a innym razem piłka trafia do siatki po nieczystym uderzeniu lub błędzie bramkarza. Polak wypowiedział się także, z których goli cieszy się najbardziej. - Piękny gol raduje bardzo, ale jak już na przykład strzeli się w jednym spotkaniu trzy farfocle, to inaczej się na to patrzy - dodał Lewandowski.

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Obecnie Robert Lewandowski przebywa na zgrupowaniu polskiej kadry. W czwartek wyszedł w pierwszym składzie w meczu przeciwko Holandii, ale tym razem nie zdołał wpisać się na listę strzelców. Ostatecznie Polska przegrała to spotkanie 0:2. Już w niedzielę, napastnik będzie miał kolejną szansę do pokonania bramkarz rywali. Tego dnia ekipa Czesława Michniewicza zagra z Walią. Pierwszy gwizdek w tym meczu zaplanowano na 20:45. 

Po powrocie ze zgrupowania, Lewandowskiego czekają kolejne starcia na hiszpańskich boiskach. Już 1 października o 21:00 FC Barcelona zmierzy się z Mallorką. 

Polska - Grecja U21Porażka młodzieżówki w debiucie Probierza. Sporo pracy do wykonania

Więcej o: