Benzema czy Lewandowski? Wpadka w hiszpańskiej telewizji

Robert Lewandowski znowu był jednym z tematów popularnego hiszpańskiego programu "El Chiringuito". Tym razem prowadzący zastanawiali się, czy lepszy jest Polak, czy Karim Benzema. Wszystko po to, aby stworzyć jedenastkę złożoną z piłkarzy obu zespołów. Dziennikarze nie ustrzegli się też wpadki.

Odkąd Robert Lewandowski trafił do FC Barcelony, hiszpańskie media żyją rywalizacją kapitana polskiej kadry z Karimem Benzemą. Na razie w klasyfikacji strzelców przewodzi Polak, który strzelił już osiem goli i zanotował dwie asysty. Francuz do siatki trafiał na razie tylko trzy razy i dołożył do tego jedną asystę.

Zobacz wideo Lewandowski wrócił do domu. Reakcja kibiców podzielona

Spain Soccer La LigaBarcelona ma następcę Pique. Już wypatrzyła. Czeka na styczeń

Hiszpanie się pokłócili. Temat? Lewandowski czy Benzema

Kibice i dziennikarze żywo dyskutują na temat tego, kto jest lepszy. To był również jeden z głównych tematów znanego programu "El Chiringuito" w Hiszpanii. Josep Pedrerol i jego goście debatowali nad łączoną jedenastką Realu i Barcelony. Musieli więc też ustalić, czy lepszy jest Lewandowski czy Benzema. Stosunkiem głosów 8:6 wygrał reprezentant Polski. Z takim werdyktem nie zgodził się Pedrerol, który głosował na Benzemę. - Gracz, który zdobędzie Złotą Piłkę jest jeden, a tutaj wybrano tego, który jej nie wygra, świat stanął do góry nogami. Użyjcie logiki, Benzema zdobędzie Złotą Piłkę! – mówił prowadzący. Po głosowaniu rozpoczęła się bardzo żarliwa dyskusja.

Ale w łączonej jedenastce Realu i Barcelony znalazł się Lewandowski. Czy może raczej "Lewandoswki", bo tak Polak został podpisany. Literówka raziła w oczy widzów dosyć długo.

Dembele ocenia swój pobyt w Barcelonie. Było źle. Dembele ocenia swój pobyt w Barcelonie. Było źle. "Marnowałem czas"

Obok Lewandowskiego w pierwszej linii znaleźli się zawodnicy Realu – Vinicius Junior i Fede Valverde, którzy zdaniem ekspertów są lepsi niż Raphinha i Ousmane Dembele. W linii pomocy z ekipy Barcelony wybrano Gaviego, a z Realu Lukę Modricia i Aurelina Tchoumeniego. W obronie za to przewagę mieli Katalończycy, bo z ich zespołu wybrano Julesa Kounde, Erica Garcię i Marcosa Alonso. Z Realu wybrano Davida Alabę. A w bramce stanął Thibault Courtois.

Lewandowski skrytykowany w "El Chiringuito"

Przypomnijmy, że dwa tygodnie temu jeden z dziennikarzy występujących w "El Chiringuito" bardzo krytycznie ocenił Lewandowskiego. - Przyszedł do FC Barcelony tylko dla pieniędzy – stwierdził Edu Aguirre. Dodał, że Lewandowski "nie potrafi sprawić, by jego drużyna zagrała dobry mecz". Niezbyt dobrze przyjął to w trakcie programu Carme Barceló, który zarzucił sympatykowi Realu Madryt zazdrość, że Lewandowski trafił do FC Barcelony, a nie do stolicy Hiszpanii. Do tego wspomniano też o nieudanych próbach sprowadzenia Kyliana Mbappe z PSG oraz Erlinga Brauta Haalanda z Borussii Dortmund (dziś Manchester City). 

Więcej o: