Hiszpanie wyliczyli. I szok. Lewandowski przebił Romario, Ronaldo czy Eto'o

Nazwisko Roberta Lewandowskiego jest odmieniane przez wszystkie przypadki w hiszpańskich mediach. Polak kapitalnie wszedł do nowego klubu. Jak wyliczyła "Marca", żaden środkowy napastnik nie rozpoczął swojej przygody w Barcelonie w takim stylu. "Dla Lewandowskiego to nic nowego. Po sześciu kolejkach Bundesligi w sezonie 2020-2021 miał 10 goli" - piszą dziennikarze.

- Tym, co mnie zaskoczyło, jest jego ludzkie oblicze. Jest bardzo skromny i pracowity, niezwykle profesjonalny. Co do innych kwestii, już wcześniej nie mieliśmy żadnych wątpliwości, dlatego go pozyskaliśmy - mówił trener FC Barcelony Xavi Hernandez o Robercie Lewandowskim, który w sobotnim meczu ligowym z Elche (3:0) strzelił już siódmego i ósmego gola w La Liga.

Zobacz wideo Lewandowski i Salihamidzić pod szatnią. Wyjątkowe ujęcia

"Żaden środkowy napastnik w historii Barcelony nie wszedł do klubu w taki sposób jak Lewandowski"

Zachwytów nad polskim napastnikiem z tygodnia na tydzień jest coraz więcej. Barcelona jest oczarowana Lewandowskim, chociaż początkowo pojawiały się wątpliwości, czy poradzi sobie w hiszpańskich realiach. Radzi sobie doskonale, bo w sześciu ligowych spotkaniach nie trafił do bramki rywali tylko raz.

Depay zachwycony Lewandowskim. A Polak pozbawił go numeru i pozycjiDepay zachwycony Lewandowskim. A Polak pozbawił go numeru i pozycji

Hiszpańska "Marca" zauważa jednak, że zaskoczenia postawą Polaka nie powinno być, bo od lat pokazuje się ze znakomitej strony. "Dla Lewandowskiego to nic nowego. Po sześciu kolejkach Bundesligi w sezonie 2020-2021 miał 10 goli. Cztery wbił Hercie Berlin, trzy Arminii Bielefeld. Rok później, po sześciu meczach w lidze niemieckiej Polak uzbierał 7 bramek. W tych rozgrywkach La Liga po prostu utrzymuje swój poziom" - czytamy w artykule.

Dziennikarze podkreślają jednak, że dla Barcelony ma to ogromne znaczenie. "W Barcelonie wszyscy są oczarowani. Jeszcze nigdy żaden debiutant w klubie z Camp Nou nie zaczął sezonu w tak spektakularny sposób" - dodano.

"Marca" wyliczyła, że swoimi golami kapitan reprezentacji Polski pobił już kilku znanych piłkarzy, którzy w przeszłości grali dla Katalończyków. "Żaden środkowy napastnik w historii Barcelony nie wszedł do klubu w taki sposób jak Lewandowski. Najbliższy był Romario. W sezonie 1993-94 Brazylijczyk zdobył w sześciu meczach sześć bramek. Jego rodak Ronaldo w sezonie 1996-97 wbił piąć goli w sześć kolejek. Patrick Kluivert w sezonie 1998-99 wbił trzy bramki. Samuel Eto’o w 2004 roku pięć, tak jak Zlatan Ibrahimovic pięć lat później" - podkreślono.

Dziennikarze zauważają też, że polski napastnik nie tylko strzela grę, ale także kreuje grę i stara się tworzyć okazje. "Lewandowski potrzebował 449 minut w La Liga, żeby napisać historię. Do ośmiu goli, dorzucił dwie asysty. Z Cadizem wszedł w drugiej połowie, nie dokończył meczów z Sevillą i Elche. Dla Polaka taki wynik to coś normalnego, ale utrzymując swój obyczaj złamał wszystkie rekordy i granice w Barcelonie" - napisała "Marca".

Więcej o: