Lewandowski "szalenie pazerny". Tak zdobył drugiego gola [WIDEO]

Robert Lewandowski rozgrywa świetny mecz z Elche. Polak wpisał się pierwszy raz na listę strzelców w 34. minucie. Tuż po rozpoczęciu drugiej części spotkania ponownie pokonał bramkarza rywali.

Robert Lewandowski jest nie do zatrzymania. W 35. minucie meczu Polak wpisał się na listę strzelców. Niewiele brakowało, żeby gol nie został uznany, ponieważ wydawało się, że napastnik znajdował się na pozycji spalonej. Ostatecznie po analizie VAR sędzia na wznowienie gry od środka boiska. 

Zobacz wideo Jeden z największych transferów Legii to katastrofa. "Gościu nie łapie się w 3. lidze" [Sport.pl LIVE]

Robert Lewandowski z kolejnym golem

Na tym Lewandowski nie zamierzał się zatrzymywać. Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy piłka została dośrodkowana w pole karne drużyny Elche. Podanie wywołało wielkie zamieszanie, w którym najlepiej odnalazł się Lewandowski i ponownie wpisał się na listę strzelców. Obecnie FC Barcelona prowadzi w tym meczu już 3:0. - Gol! Gol! Jest szalenie pazerny na bramki - krzyczał komentator Eleven Sports.

Lewandowski w tym spotkaniu potwierdza, że jest w świetnej formie. Polak w ośmiu meczach tego sezonu już 11 razy pokonywał bramkarzy rywali. Obecnie jest liderem klasyfikacji strzelców La Ligi z ośmioma golami na koncie. Drugie miejsce z pięcioma bramkami zajmuje Iago Aspas. Tego samego dnia Hiszpan będzie miał okazję do zbliżenia się do Lewandowskiego. O 18:30 jego Celta Vigo zmierzy się z Valencią. 

DLOLOWidzew odpalił w drugiej połowie. Wysokie zwycięstwo

W meczu z Elche na listę strzelców wpisał się także Memphis Depay. Gola strzelił również Pedri, ale jego trafienie zostało anulowane. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Piłkarz Barcelony spędził noc w szpitalu. I ma wielki powód do radościPiłkarz Barcelony spędził noc w szpitalu. I ma wielki powód do radości

Więcej o: