Szef hiszpańskiej piłki w tarapatach. A więc tak wyglądają sprawy służbowe

Ciemne chmury zbierają się nad prezesem hiszpańskiego związku piłkarskiego - Luisem Rubialesem. Według zeznań byłego szefa jego gabinetu, a prywatnie wujka - Juana Rubialesa - za związkowe pieniądze organizowane były imprezy.

"Mundo Deportivo" dotarło do zeznań Juana Rubialesa, który przyznał, że w 2020 roku zorganizował imprezę w miejscowości Salobrena w pobliżu Granady. Według zeznań Rubialesa pieniądze na organizację dał szef hiszpańskiej federacji - Luis Rubiales - a środki miały pochodzić z jej kasy.

Zobacz wideo Lewandowski wrócił do domu. Reakcja kibiców podzielona

Oficjalnym powodem wynajęcia domu były sprawy służbowe. Tak naprawdę odbyła się tam impreza, na którą zaproszono od ośmiu do dziesięciu kobiet. "Wszystko zostało zorganizowane wyłącznie dla przyjemności L. Rubialesa i jego najbliższych współpracowników. Wszystkie pieniądze pochodziły z kart federacji" - czytamy w "Mundo Deportivo".

Wisła Płock - FC PortoGeniusz w bramce Orlenu Wisły Płock. Cenna wygrana w LM [WIDEO]

J. Rubiales zeznał też, że szef związku wyprowadzał z niego pieniądze i przekazywał je najbliższym członkom rodziny. W jednym z wypadków miało chodzić o ojca szefa piłkarskiej federacji. J. Rubiales miał prosić wujka o pomoc w przeprowadzeniu transakcji, na co ten miał się nie zgodzić.

Kolejne problemy szefa hiszpańskiej federacji

Hiszpańska federacja już zdążyła odpowiedź na zarzuty. W oficjalnym komunikacie przeczytaliśmy, że wszystko to, co opisała gazeta, jest kłamstwem. "Nigdy, w żadnym momencie ani jedno euro nie zostało poświęcone sprawom, które nie były związane z działalnością federacji" - przeczytaliśmy.

To nie pierwsze problemy L. Rubialesa. Ministerstwo spraw publicznych w Hiszpanii bada obecnie domniemane nieprawidłowości podczas pozyskiwania przez niego głosów w głosowaniu na szefa hiszpańskiej federacji.

fot. twitter.comPiłkarz Barcelony otrzymał tajemniczy liścik od fanki. Scena jak z komedii romantycznej

L. Rubiales miał m.in. obiecać wypłacenie wielomilionowej prowizji Gerardowi Pique za organizację Superpucharu Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej. L. Rubiales został też nagrany w trakcie rozmów z członkami gabinetu premiera Hiszpanii - Pedro Sancheza.

Więcej o: