Ależ zjazd piłkarza Barcelony. Odchodzi. Wybrał nowy klub

Miralem Pjanić odejdzie z Barcelony - poinformował kataloński "Sport". Pomocnik ma dołączyć do klubu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Fot. Miguel Morenatti / AP

Wymiana Arthur - Miralem Pjanić pomiędzy Juventusem a FC Barceloną w sierpniu 2020 roku była bardzo zaskakująca. Brazylijczyk dołączył do klubu ze stolicy Piemontu za 72 miliony euro oraz 10 milionów bonusów, natomiast bośniacki pomocnik kosztował 60 milionów euro. Ponad rok później tą sprawą zainteresowała się włoska prokuratura, która na zlecenie włoskiej federacji (FIGC) badała kilkadziesiąt transferów pod kątem nielegalnego generowania zysków. Po czasie okazało się, że oba zespoły sportowo nie zyskały na tej wymianie.

Zobacz wideo Mueller błyskawicznie reaguje na losowanie LM i wysyła wiadomość do Lewandowskiego. "Panie Lewangoalski"

Miralem Pjanić jednak odejdzie z Barcelony. Lukratywny kontrakt

Od dłuższego czasu wiadomo było, że Pjanić, który wrócił do Barcelony po wypożyczeniu do Besiktasu, jest na liście piłkarzy, których klub chętnie by się pozbył. W mediach zaczęło pojawiać się sporo spekulacji na temat przyszłości Bosniaka. Miał mieć sporo ofert z ligi włoskiej oraz jedną z Arabii Saudyjskiej. Problemem było to, że Pjanić niespecjalnie kwapił się do odejścia z klubu. Tym bardziej, że trener Xavi Hernandez dał mu jednak szansę w przedsezonowych sparingach i Bośniak spisał się w nich zaskakująco dobrze. Jednak Bośniak nie dostał ani minuty w pierwszych czterech ligowych meczach Barcelony.

Wygląda jednak na to, że problem wkrótce może zniknąć. Chociaż okienko transferowe w większości krajów się zakończyło, to w innych można jeszcze pozyskiwać graczy. Tak jest chociażby w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, dokąd według katalońskiego "Sportu", ma udać się Pjanić. "Jeśli nie będzie żadnych zwrotów akcji, Miralem Pjanic opuści FC Barcelonę w tym tygodniu. Bośniacki pomocnik otrzymał dużą ofertę od Sharjah FC w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i po początkowych wątpliwościach uznał, że trzyletnia oferta jest lukratywna i nie można jej odrzucić" – czytamy w tekście. Dziennikarze dodają, że aktualnie Pjanić negocjuje z Barceloną rozwiązanie umowy, żeby mógł bez przeszkód odejść.

Kontrakt Miralema Pjanicia z FC Barceloną jest ważny do końca czerwca 2024 roku. Reprezentant Bośni i Hercegowiny zagrał do tej pory 30 meczów w barwach klubu z Katalonii i spędził na boisku mniej niż 50 procent minut (1295/2700).

Więcej o: