Tak FC Barcelona omija pułapki finansowe. Media: To tylko przykrywka

Marcos Alonso i Hector Bellerin dołączyli tego lata do FC Barcelony. Obaj związali się związali się z katalońskim klubem rocznym kontraktem. Tak krótkie umowy są elementem strategii Hiszpanów w walce z zasadami finansowymi. Ponadto w kontraktach zawarta jest absurdalna klauzula.
Fot. Julian Finney / AP

FC Barcelona ogłosiła pozyskanie Hectora Bellerina na kilka godzin przed zamknięciem okna transferowego. Dla obrońcy jest to powrót do stolicy Katalonii po 11 latach. 27-latek to wychowanek słynnej "La Masii" i jego powrót na Camp Nou ucieszył wielu fanów. Transferem "last minute" było również sprowadzenie Marcosa Alonso, wychowanka Realu Madryt, który ostatnio grał w Chelsea.

Zobacz wideo Kontrowersyjny format MŚ siatkarzy. Polacy uprzywilejowani. "Bolączka siatkówki od lat"

Hector Bellerin i Marcos Alonso otrzymali roczne umowy z absurdalnymi klauzulami. Tak FC Barcelona radzi sobie z finansowym Fair Play

Hector Bellerin po powrocie do FC Barcelony otrzymał zaledwie roczny kontrakt. Według hiszpańskich mediów jest to zapewne element strategii klubu, który w ostatnim czasie zmagał się z różnymi finansowymi perturbacjami. Ponadto jest jeszcze jedna, dość zaskakująca kwestia związana z pozyskaniem piłkarza. Chodzi o klauzulę zerwania kontraktu.

W umowę zawodnika wpisana została dość absurdalna kwota. W przypadku przedwczesnego zerwania kontraktu i chęci odejścia z klubu piłkarz będzie musiał zapłacić FC Barcelonie aż...50 milionów euro. Warto dodać, że kwota ta ponad dwukrotnie przewyższa wartość rynkową zawodnika.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Podobnie klub potraktował Marcosa Alonso. Jego umowa również została zawarta tylko do końca czerwca 2023 roku. Zdaniem hiszpańskich mediów jest to tylko przykrywka i współpraca obu piłkarzy z Barceloną będzie trwała znacznie dłużej. Póki co muszą oni jednak zadebiutować w rozgrywkach. Doskonała okazja czeka ich w środę, kiedy FC Barcelona rozpocznie rywalizację w Lidze Mistrzów. Pierwszym rywalem wicemistrzów Hiszpanii będzie czeska Viktoria Pilzno. 

Więcej o: