Gareth Bale odesłał rywala do innej galaktyki. "Od bohatera do gówna w 15 minut"

Dokładnie dziewięć lat temu, 1 września 2013 roku Gareth Bale został nowym piłkarzem Realu Madryt. Przy okazji tej rocznicy stacja ESPN przypomniała jedną z najbardziej pamiętnych trafień Walijczyka w drużynie ze stolicy Hiszpanii z finałowego meczu o Puchar Króla z FC Barceloną. Antybohaterem Barcy był Marc Bartra, który zapamiętał tego gola na długi czas.

Kariera Garetha Bale'a do pewnego momentu przypominała wzorcowo poprowadzony los zawodowego piłkarza. Po znakomitych sześciu latach w Tottenhamie, w którym Walijczyk stał się gwiazdą nie tylko swojego zespołu, ale także całej ligi, zgłosił się po niego Real Madryt, który zapłacił za niego rekordowe na tamten czas 101 milionów euro.

Zobacz wideo Koka, Dżem i kontrakt z Realem na 75 mln euro. Lewandowski jak "szedł, to biegł, bo nienawidzi chodzić"

Grzegorz Krychowiak i Robert LewandowskiGrzegorz Krychowiak kpi z Edena Hazarda. Wykorzystał Lewandowskiego

9. rocznica transferu Garetha Bale'a do Realu Madryt

1 września 2022 roku minęło dokładnie dziewięć lat od potwierdzenia transferu Bale'a do Realu Madryt. Ówczesny ruch klubu ze stolicy Hiszpanii był chwalony praktycznie z każdej strony - Walijczyk odchodził z Premier League ze statusem supergwiazdy, a w ostatnim sezonie na Wyspach strzelił 21 goli i zanotował dziewięć asyst w 33 występach.

Pierwszy sezon w Hiszpanii był dla Walijczyka jeszcze lepszy. Zdołał praktycznie od razu nawiązać więź z Cristiano Ronaldo i Karimem Benzemą, tworząc wraz z nimi zabójczy tercet. Ostatecznie Bale zakończył debiutancki rok w Realu z liczbą 44 meczów, 22 bramek i 19 asyst. Później jego kariera w Madrycie stopniowo zaczynała chylić się ku dołowi, jednak zwłaszcza w pierwszych latach zasłużenie wypracował sobie status gwiazdy drużyny.

Wśród wielu znakomitych występów Bale'a w sezonie 2013/14, szczególnie udany był dla niego finał Pucharu Króla, w którym Real grał z FC Barceloną. Walijczyk został bohaterem po tym, jak w 85. minucie popisał się legendarną już akcję i w znakomitym stylu ominął i wyprzedził Marka Bartrę, po czym z ostrego kąta pokonał Jose Manuela Pinto. Dzięki temu trafieniu drużyna z Madrytu wygrała 2:1 i sięgnęła po trofeum.

Bartra wspomina gola Bale'a: Od bohatera do gówna

Obrońca FC Barcelony, który został wręcz ośmieszony przez Walijczyka, przed dwoma laty wypowiedział się na temat tej sytuacji. 16 kwietnia 2020 roku, czyli w szóstą rocznicę finałowego spotkania Hiszpan pojawił się w nagraniu live na profilu Ikera Casillasa na Instagramie, zorganizowanym tuż po wybuchu pandemii koronawirusa i wprowadzeniu lockdownu.

Bartra nie przebierał w słowach, wracając do tamtego meczu. - W 15 minut przeszedłem z bohatera do gówna. Strzeliłem gola na 1:1 i myślałem, że to będzie jeden z moich najlepszych meczów w karierze. To było cholernie trudne. Bale był niesamowicie szybki - opisywał wówczas obrońca.

Finał Pucharu Króla był dla Bartry szczególnie istotny, ponieważ dzięki niemu chciał powalczyć o miejsce w reprezentacji Hiszpanii. - Byłem zirytowany, ponieważ powiedziano mi, że na trybunach był Del Bosque, a moim celem był awans do kadry. Ciężko było to zrobić. Po tym, co zrobił mi Bale, pomyślałem sobie, że to koniec mojej przygody w reprezentacji - dodał.

James Rodriguez wskazuje nowy klub. Chce asystować CavaniemuJames Rodriguez wskazuje nowy klub. Chce asystować Cavaniemu

Bartra przyznał także, że zaraz po akcji pocieszał go... sędzia, Antonio Mateu Lahoz. - Pamiętam, że Lahoz podszedł do mnie, żeby mnie trochę podnieść na duchu i powiedział, żebym się nie poddawał. To było dla mnie naprawdę dobre. Nie mogłem uwierzyć w jego reakcję - skwitował.

Więcej o: