Lewandowski okradziony. Będą zmiany. Barcelona już o to zadba

Kradzież zegarka i telefonu Roberta Lewandowskiego obiła się szerokim echem w Hiszpanii. Jak podają tamtejsze media, Barcelona nie zamierza przejść obojętnie obok tego incydentu i postara się bardziej zadbać o bezpieczeństwo piłkarzy.

W czwartek Roberta Lewandowskiego spotkała nieprzyjemna sytuacja. Polak zatrzymał się przed ośrodkiem treningowym, aby rozdać kilka autografów. W tym samym czasie do jego samochodu podeszło dwóch mężczyzn, którzy otworzyli drzwi pasażera i wzięli telefon komórkowy oraz zegarek. Polak ruszył za nimi w pościg. Na szczęście nieopodal znajdował się policyjny patrol, który bardzo szybko zatrzymał sprawców.

Zobacz wideo Lewandowski zaskoczył zachowaniem w debiucie na Camp Nou. "Szybko ogarnął" [Sport.pl LIVE]

Barcelona reaguje na incydent z Lewandowskim. Klub ma zwrócić się do Rady Miasta

Kradzież zegarka i telefonu Lewandowskiego bardzo zaniepokoiły działaczy Barcelony. To nie był pierwszy tego typu incydent, jaki spotkał piłkarza tego klubu. Zawodnicy regularnie muszą uważać na tłumy kibiców, którzy czekają na nich przed ośrodkiem treningowym. Jak podaje "Mundo Deportivo", sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli i klub chce bardziej zadbać o bezpieczeństwo piłkarzy.

Radosław Majecki"Nie wie, gdzie wylądował". Belgowie drwią z Majeckiego

Zdaniem hiszpańskich mediów, Barcelona postara się uniknąć powtórzenia tego typu sytuacji i w tym celu zwróci się do Rady Miasta o pomoc. Klub chciałby zwiększyć liczbę policjantów, którzy ochraniają zawodników przed wjazdem do centrum treningowego. Na ten moment nie wiadomo, czy Barcelona dojdzie do porozumienia z Radą Miasta, ale można być już pewnym, że nie przejdzie obojętnie obok tego problemu. 

Jan BednarekPytają o Jana Bednarka. Będzie hit? Aston Villa chce Polaka

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Robert Lewandowski ma już za sobą debiut w oficjalnym meczu Barcelony. W inauguracyjnej kolejce La Ligi wyszedł w pierwszym składzie w meczu z Rayo Vallecano. Napastnik nie zdołał wpisać się na listę strzelców i spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Już w niedzielę o 22:00 będzie miał kolejną szansę do strzelenia pierwszego gola w lidze. Wówczas Barcelona zmierzy się na wyjeździe z Realem Sociedad. 

Jagiellonia Białystok - Miedź LegnicaNene z golem sezonu? Co za rakieta. To była ostatnia minuta meczu

Więcej o: