Tak zareagował Lewandowski. Chcieli zdjęcie i koszulkę. Oto cena sławy [WIDEO]

Kibice FC Barcelony przypominają na każdym kroku o tym, że są zachwyceni obecnością Roberta Lewandowskiego w zespole. Widać to było podczas prezentacji, pierwszych meczów, a w przerwach od futbolu. Fani znów biegli za samochodem Polaka tylko po to, by zrobić sobie z nim zdjęcie.

W dzień prezentacji Roberta Lewandowskiego na Camp Nou zebrało się ponad 50 tysięcy osób. Gdy tylko w oficjalnym sklepie FC Barcelony pojawiły się koszulki z jego nazwiskiem, kasy pękły w szwach. Punkt przy stadionie odwiedziło ponad 35 tys. klientów. Mówi się, że co drugie zamówienie dotyczyło właśnie Lewandowskiego, a obrót sklepu wyniósł 400 tys. zysków. W sobotę 33-latek zagrał w pierwszej kolejce La Liga z Rayo Vallecano (0:0) i obejrzał na trybunach więcej osób niż kiedykolwiek wcześniej za czasów Bayernu Monachium.

Zobacz wideo Lewandowski czy Messi? Pytamy kibiców w Barcelonie. Miażdżąca różnica

Giuseppe Rossi"Był Messi, był Cristiano Ronaldo, a potem ja". Zdobył szczyt i zleciał

Kibice zachwyceni Lewandowskim? Polak nie ma spokoju na ulicach Barcelony

Od transferu minęło kilka tygodni, a jak widać zainteresowanie Lewandowskim nie maleje. Napastnik dołączył do FC Barcelony podczas tournée w USA. Zespół wrócił do Hiszpanii i wtedy kibice zaczęli wypatrywać samochodów Polaka. Gdy tylko pojawił się w okolicach ośrodka treningowego, biegli za nim lub starali się go zatrzymać na ulicy. Wszystko tylko po to, by zrobić sobie zdjęcie z idolem.

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Pytanie, czy Robert Lewandowski spodziewał się, że szał związany z jego transferem będzie trwał tak długo. Kibice znów to zrobili i podążali za nim przez ulice Barcelony. Wreszcie udało im się go złapać i kilku z nich zrobiło sobie zdjęcie z piłkarzem. Jego reakcję możecie obejrzeć poniżej:

Lewandowski ma już nawet swoją przyśpiewkę na Camp Nou. Po raz pierwszy usłyszeliśmy podczas towarzyskiego starcia z Pumas UNAM (6:0). Polak strzelił wtedy gola i zdobył dwie asysty. Kolejną szansą była pierwsza kolejka La Liga. Przypomina ona przyśpiewkę z popularnej bajki "Flintstonowie".  FC Barcelona kolejny mecz rozegra na wyjeździe. W niedzielę 21 sierpnia o 22:00 zmierzy się z Realem Sociedad.

Więcej o: