FC Barcelona przekonała opornego. Odchodzi po 6 latach

Samuel Umtiti doszedł do porozumienia z FC Barceloną i jak podają hiszpańscy dziennikarze, odejdzie z klubu. Sprawa ma zostać domknięta jeszcze przed startem nowego sezonu La Liga. To kolejny krok klubu w stronę zarejestrowania Roberta Lewandowskiego i reszty nowych zawodników.

FC Barcelona walczy o każdego centa. Jednym ze sposobów pozyskania potrzebnych funduszy jest sprzedaż zawodników. W ostatnich tygodniach z klubem pożegnali się już Phillippe Coutinho, Oscar Mingueza, Ruqui Puig, Neto czy Dani Alves. Wypożyczono też Clementa Lengleta czy Francisco Trincao, co zmniejszyło wydatki na pensje. Jeszcze w tym tygodniu FC Barcelona może pożegnać kolejnego piłkarza.

Zobacz wideo

W Lechu Poznań mówią o rewolucji. Nowy trener przeciwieństwem Skorży [SPORT.PL LIVE]W Lechu Poznań mówią o rewolucji. Nowy trener przeciwieństwem Skorży [SPORT.PL LIVE]

FC Barcelona znajdzie miliony dla Lewandowskiego i reszty? Umtiti pójdzie na rękę jak Pique

Sprawa przyszłości Samuela Umtitiego ciągnie się od kilku tygodni. Obrońca od początku nie spełnił oczekiwań. Przyczyniły się też do tego liczne kontuzje, które męczyły Francuza niemalże od początku jego przygody z FC Barceloną (do której przyszedł w 2016 roku z Lyonu). We władzach rosła frustracja. Wyliczono, że Umtiti opuścił 77 proc. meczów Barcelony, ale wciąż pobierał wysokie wynagrodzenie. Niektóre źródła piszą o kwocie ponad 6 mln euro rocznie. 

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Victor Navarro, który podał informacje o porozumieniu ws. odejścia Umtitiego, nie przekazał jednak, czy 28-latek odejdzie na zasadzie transferu definitywnego, czy będzie to opcja wypożyczenia. Ta druga wchodzi jedna w grę, bo jak podkreślił, "Barcelona i przyszły klub muszą dogadać kwestie wynagrodzenia". Dla hiszpańskiego klubu to i tak byłaby duża ulga, bo odejście obrońcy oznacza zwolnienie środków na pensje.

FC Barcelona prowadzi negocjacje z kilkoma swoimi zawodnikami. Media pisały niedawno o Gerardzie Pique, który miał już podpisać nową umowę z klubem. Według doniesień nie wydłużono czasu jej obowiązywania (tj. do 2024 roku), ale znacznie zmniejszono zarobki Hiszpana. O to samo władze zabiegają w przypadku Frenkiego de Jonga, Marc-Andre ter Stegena czy Clementa Lengleta, który przebywa obecnie na wypożyczeniu w Tottenhamie Hotspur. 

Arkadiusz MilikWraca temat wielkiego transferu Milika. Juventus potrzebuje napastnika

Joan Laporta jest świadomy, że potrzebuje dodatkowych pieniędzy na koncie klubu, aby móc zarejestrować pięciu nowych zawodników i dwóch, z którymi Barcelona przedłużyła umowy tego lata. Pierwsza piątka to: Robert Lewandowski, Jules Kounde, Raphinha, Andreas Christensen i Franck Kessie. Pozostali dwaj to Ousmane Dembele oraz Sergi Roberto.

Więcej o: