"Napastnik, którego brakowało w Barcy" - zachwyty nad debiutem Lewandowskiego na Camp Nou

"Robert Lewandowski to napastnik kompletny", "technika, luz, skuteczność i współpraca z zespołem", "stwarza sytuacje kolegom, sam do sytuacji dochodzi, jest aktywny" - czytamy o 33-letnim napastniku po debiucie na Camp Nou w barwach FC Barcelony. Lewandowski strzelił gola i asystował przy dwóch trafieniach Pedriego. A to nawet nie jest początek sezonu La Liga.

Można wręcz powiedzieć, że Robert Lewandowski wszedł na Camp Nou z drzwiami. W piątek niemal pobił rekord frekwencji podczas prezentacji nowego piłkarza. Z trybun stadionu oglądało go ponad 50 tysięcy osób. A dwa dni później zrobił prawdziwe show, przy jeszcze większej publiczności podczas sparingu z Pumas UNAM. 

Zobacz wideo

"Właśnie na telebimie wyświetlono: 83 tysiące widzów. Fani Barcelony już pokochali Roberta Lewandowskiego. Fajnie się słucha jak Camp Nou skanduje co kilka minut imię i nazwisko Polaka" - zwrócił uwagę Piotr Koźmiński z WP SportoweFakty. Kibice stworzyli już nawet specjalną przyśpiewkę dla Lewandowskiego w rytm melodii z popularnej bajki "Flintstonowie" - więcej o tym w naszym portalu Sport.pl.

WIęcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Ale warto podkreślić, że Lewandowski sam dał kibicom powody, by go wielbili. Zadebiutował na Camp Nou po transferze i strzelił gola już w 3. minucie meczu. Dwie minuty później asystował przy trafieniu Pedriego, co powtórzył w 19. minucie, ale żeby było mało, zrobił to piętką, będąc plecami do lepiej ustawionego kolegi. Polak bez wątpienia skradł show i dostrzegają to nie tylko nasi, ale też zagraniczni dziennikarze. 

Lewandowski zbiera pochwały. I dostaje pierwszą nagrodę. Udany debiut na Camp Nou

"Robert Lewandowski jest napastnikiem kompletnym, którego brakowało w Barcy. Polak jest maszyną do zdobywania bramek, ale jest też zawodnikiem generującym widowiskowy futbol poprzez zgranie z kolegami z drużyny. Zapowiada się, że to będzie jego sezon w Barcelonie" - napisał hiszpański dziennikarz, Miquel Blazquez. 

"Camp Nou i dziewiątka dodają skrzydeł" - napisał króciutko Michał Pol z Kanału Sportowego, nawiązując do numeru napastnika. Z dziewiątką na plecach gra od wielu lat, ale gdy przyszedł do FC Barcelony, pierwsze mecze grał z numerem "12". To dlatego, że "9" należała do Memphisa Depaya. Ostatecznie Holender zrzekł się numeru dla Lewandowskiego. 

"Pedri będzie jadał obiady u państwa Lewandowskich" -  tu żartobliwie wspomina Tomasz Ćwiąkała z Canal+Sport. 19-letni Hiszpan asystował Lewandowskiemu przy jego pierwszym trafieniu, a Lewandowski odwdzięczył mu się później dwukrotnie

Robert Lewandowski vs Pumas UNAMLewandowski się zabawił na Camp Nou i zdobył serca kibiców. Owacje na stojąco

"Wymarzony debiut Lewandowskiego na Camp Nou. Technika, luz, skuteczność i współpraca z zespołem. A poza tym mecz, który na pewno rozbudzi apetyty, że maszyna Xaviego ruszyła na dobre" - podkreśla Tomasz Włodarczyk, Meczyki.pl. "Robert jest rewelacyjny w kreowaniu przestrzeni. Dzięki niemu Pedri, Gavi, Dembélé czy innym będzie się grać znacznie łatwiej" - dodaje Jakub Kręcidło z Canal+Sport.

Niektórzy zwrócili uwagę na to, że Pumas UNAM nie jest zbyt wymagający przeciwnikiem i stąd takie statystyki Polaka. Z odpowiedzią na tę tezę spieszył Sebastian Chabiniak. "Znakomita pierwsza połowa Roberta Lewandowskiego. Ja wiem, że malkontenci wytkną klasę rywala, ale jak piłkarz jest ciałem obcym w zespole, to widać to z każdym rywalem. A tu Lewy stwarza sytuacje kolegom, sam do sytuacji dochodzi, jest aktywny. Niech już grają ten sezon!" - napisał komentator Eleven Sports.

Lewandowski ma co świętować. Wyróżnili go nie tylko dziennikarze, ale też klub. Zdobył już pierwszą nagrodę indywidualną, jaką jest tytuł najlepszego piłkarza meczu. FC Barcelona wygrała 6:0 z Pumas UNAM, a Polak miał udział przy czterech bramkach, w tym trzech bezpośredni. Kolejne spotkanie odbędzie się już w ramach La Liga. 13 sierpnia FC Barcelona zagra z Rayo Vallecano

Sport.pl nadaje prosto z Barcelony

Prezentacja Roberta Lewandowskiego. Pierwszy mecz Polaka w barwach Barcelony na Camp Nou. A także reakcje kibiców, obrazki ze stadionu oraz miejsc, które właśnie teraz stają się sportowym i nie tylko sportowym domem kapitana reprezentacji Polski. To wszystko można śledzić na Sport.pl dzięki relacjom specjalnego wysłannika Dominika Wardzichowskiego. Obrazki, smaczki, relacje na żywo, zdjęcia i wideo. Do śledzenia w Sport.pl, a także na Instagramie i TikToku.

Więcej o: