Hiszpanie piszą o Lewandowskim. "Lider". Wybaczyli niemoc

FC Barcelona zakończyła swoje tournée po USA, więc hiszpańskie media oceniły jej występy w meczach towarzyskich. Pod lupę wzięto też Roberta Lewandowskiego. "Lider. Wszystko, co wnosi do drużyny, jest lepsze niż jakiekolwiek rekordy bramkowe" - pisze kataloński "Sport".
Robert Lewandowski
Agencja Gazeta

Media w Hiszpanii są podzielone na te sympatyzujące z FC Barceloną i te, których dziennikarze wielbią Real Madryt. Logiczne więc, że ich ocena na temat przedsezonowych meczów towarzyskich jest zróżnicowana. W madryckim "ABC" czytaliśmy niedawno, że zespół Xaviego Hernandeza jest "bezsilny i smutny tak, jak w ostatnich latach pokazywał to w Europie". Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ>>>.

Zobacz wideo Ile Robert Lewandowski zarobi, jeśli przejdzie do Barcelony?

FC Barcelona jednak gotowa na nowy sezon? Media w Hiszpanii podzielone

Robert Lewandowski nie strzelił ani jednego gola w trzech meczach, które rozegrał podczas tournee po USA. Najwięcej szans miał w ostatnim starciu z New York Red Bulls (2:0). Jak zauważyła "Marca", nawet Xavi dał Polakowi szansę na przełamanie i dlatego zdecydował się zostawić go na boisku o dziesięć minut dłużej niż resztę pierwszego składu. Lewandowski nie strzelił ani razu i wraca do Hiszpanii bez zdobytej bramki.

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Sytuacja ta nie przeszkadza katalońskiemu dziennikowi "Sport", który przyznał Lewandowskiemu "szóstkę" w 10-punktowej skali za jego postawę w meczach towarzyskich. "Lider. Wszystko, co taki środkowy napastnik jak on wnosi do drużyny, jest o wiele bardziej interesujące niż jakikolwiek rekord bramkowy. Widzieliśmy w nim instynkt "strzelca", który, mimo że nie trafiał, był ważny od pierwszej minuty. Będzie chciał przełamać się na Camp Nou" - czytamy w uzasadnieniu.  

A i "Marca" nie szczędziła miłych słów o Robercie Lewandowskim w okresie przedsezonowym. O meczu w Nowym Jorku czytamy: "Mogliśmy zobaczyć jego najlepszą odsłonę podczas tej trasy. Polak z każdym meczem coraz bardziej wkomponowuje się w zespół. Koledzy z drużyny też częściej odnajdują go na boisku".

Wspomniano też o niewykorzystanych szansach Lewandowskiego, ale to nie zmienia faktu, że dziennikarze będą czekać na jego bramki w Hiszpanii. "Ważne, że zaczyna się pokazywać. Atak tworzony przez Raphinhę, Dembele i Lewandowskiego ma wszystkie karty, by być pierwszym, który zostanie ustawiony przez Xaviego w debiucie drużyny" - dodano. 

FC Barcelona wróciła do Hiszpanii, ale czeka ją jeszcze jeden mecz towarzyski. Ten odbędzie się 7 sierpnia o godz. 20:00 na Camp Nou. Rywalem będzie UNAM z Meksyku. Nowy sezon La Liga zacznie 13 sierpnia meczem z Rayo Vallecano. 

Więcej o: