Barcelona walczyła o Lewandowskiego z dwoma klubami. Laporta ujawnia

- Rywalizowaliśmy z innymi zespołami, ale Lewandowski chciał trafić do Barcelony. Lubię piłkarzy, których celem jest gra w naszym klubie - powiedział prezydent Barcelony Joan Laporta. Hiszpan wyznał także, czy martwi go wiek napastnika.

We wtorek Robert Lewandowski został oficjalnie nowym piłkarzem Barcelony. Hiszpanie zapłacili za niego 45 milionów euro plus pięć milionów w bonusach. Polak podpisał z nowym pracodawcą czteroletni kontrakt, na mocy którego zarobi dziewięć milionów euro rocznie. W umowie zawarta została także klauzula wykupu w wysokości 500 milionów euro. 

Zobacz wideo Widzew po ośmiu latach wrócił do ekstraklasy. "Już nigdy nie będzie szedł sam"

Joan Laporta ujawnia. "Rywalizowaliśmy z Chelsea i PSG"

Transfer Roberta Lewandowskiego skomentował prezydent Barcelony Joan Laporta. - Złożyliśmy pierwszą ofertę i skończyło się na 45 milionach euro plus pięciu milionach w bonusie. Taka kwota jest w naszych możliwościach i sam zawodnik także dostosował swoją pensję do naszych wymagań. Katalończycy są teraz bardzo szczęśliwi - powiedział Laporta w rozmowie z Christo Stoiczkowem na kanale TUDN. 

Prezydent Barcelony wyznał także, jakie inne kluby były zainteresowane Lewandowskim. - Rywalizowaliśmy z takimi zespołami jak PSG i Chelsea, ale Lewandowski chciał trafić do Barcelony. Lubię piłkarzy, których celem jest gra w naszym klubie. Musimy mu za to podziękować. Barcelona potrzebuje napastnika, który gwarantuje gole. Lewandowski jest maszyną do zdobywania bramek, był kilkakrotnie nagradzany Złotym Butem - dodał Laporta. 

Hiszpan został także zapytany, czy martwi się wiekiem polskiego napastnika. - Lewandowski ma prawie 34 lata, ale bardzo dba o siebie i ma żonę, która jest dietetykiem. Kiedy masz żonę, która cię kontroluje... - zakończył żartobliwie prezydent Barcelony. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Już w środę o 18:00 czasu polskiego ma się odbyć oficjalna prezentacja Lewandowskiego w Barcelonie. W nocy z piątku na sobotę o 5:00 możemy doczekać się debiutu polskiego napastnika w nowym klubie. Wówczas Barcelona zmierzy się w meczu towarzyskim z Realem Madryt

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.