19-letni Pablo Torre został sprowadzony przez FC Barcelonę tego lata za 5 milionów euro z trzecioligowego Racingu Santander. W byłym klubie Euzebiusza Smolarka młodzieżowy reprezentant Hiszpanii był jednym z liderów na trzecim poziomie rozgrywkowym. W minionym sezonie rozegrał 32 mecze, w których strzelił 10 goli i zaliczył 10 asyst.
Biorąc pod uwagę, że FC Barcelona nie trenowała w ostatnich dniach trenowała jeszcze bez grupy zawodników, która dostała dłuższe urlopy, Torre otrzymał szansę gry od pierwszej minuty w pierwszym letnim sparingu Barcy z czwartoligowym Olot. Barcelona tam zawiodła, remisując ledwie 1:1, ale młody pomocnik i tak zdążył pozostawić po sobie naprawdę dobre wrażenie, a jedna z jego akcji zrobiła furorę w internecie.
Jego postawa zwróciła uwagę katalońskich i hiszpańskich mediów, a także Xaviego Hernandeza. - Pablo ma bardzo duży talent - nie ukrywał po spotkaniu trener FC Barcelony. 19-latek miał być sprowadzany pierwotnie do Barcelony Atletic (drugiej drużyny Barcy) na najbliższy sezon, ale wiele wskazuje na to, że swoją postawą na treningach może sobie wywalczyć miejsce pierwszym zespole Xaviego.
Błysk Torre już spodobał się kibicom FC Barcelony, również w Polsce. "No, jeśli Pablo Torre potrzebował jednego treningu, żeby przekonać do siebie Xaviego, to długo. Mnie kupił w 7 minut" - napisał Rafał Kowalczyk z FCBarca.com.
"Patrzysz na tego Pablo Torre i od razu po paru zagraniach wiesz, że to będzie pan piłkarz. A z Franza się śmiali za ocenę na podstawie wchodzenia po schodach" - to z kolei opinia Michała Gajdka, polskiego socio FC Barcelony.