"Lewandowski nie zrealizuje planu". Hiszpanie piszą o USA, ale nie z Barceloną

"Robert Lewandowski nie zrealizuje swojego planu" - pisze hiszpański "AS". Polak chciał przejść do FC Barcelony, aby udać się z nią na tournée do Stanów Zjednoczonych. Dziś wszystko wskazuje na to, że poleci w to samo miejsce, ale z Bayernem Monachium.

FC Barcelona i Robert Lewandowski mają pięć dni, aby spełniły się zapowiedzi sprzed kilku tygodni. Hiszpańskie media informowały, że Polak zostanie oficjalnie zaprezentowany między 12 a 15 lipca. Maksymalnie dzień przed tym, jak Katalończycy udadzą się na tournée do Stanów Zjednoczonych. Na tym też miało zależeć Xaviemu Hernandezowi, trenerowi Barcelony. Hiszpan chce móc sprawdzić wszystkich zawodników przed rozpoczęciem kolejnego sezonu.

Zobacz wideo Czy Robert Lewandowski zagra w Barcelonie?

Lewandowski "włożył wszystkie jaja" do jednego koszyka

"AS" pisze jednak, że to prawdopodobnie nie nastąpi. Jak udało się wcześniej ustalić Sport.pl, "jeśli Robert będzie musiał stawić się we wtorek na treningu w Bayernie, to po prostu się stawi". O tym samym piszą w niedzielę w hiszpańskich mediach. Mowa o wtorku, 12 lipca, gdy Bayern Monachium w pełni rozpocznie okres przygotowawczy.

Maciej Sadlok"Jaja" w Wiśle Kraków. Sadlok wspomina. "Śmierdziało na odległość"

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Dlatego właśnie plan Lewandowskiego ma nie wypalić. W artykule czytamy, że Polak "włożył wszystkie jaja do koszyka Barcelony i zrobił ważny krok w kierunku Joana Laporty, który obiecał Piniemu Zahaviemu [agent piłkarza - przyp. red.], że jeśli ten publicznie oświadczy, że chce opuścić Bayern, nie zostawi go na pastwę losu". 

Niemicy twierdzą, że FC Barcelona jeszcze się nie poddała. Bayern odrzucił dotychczas trzy oferty za 33-letniego napastnika, ale szykuje się ponoć kolejna. Ma ona być zbliżona stawianym warunkom, czyli 50 milionom euro wpłaconym najlepiej w jednej racie. COPE podaje z kolei, że Bayern nie odpowiedział jeszcze na trzecią ofertę, dlatego Barcelona ma wątpić w doprowadzenie transakcji do skutku. Kolejne media dodają, że w gronie zainteresowanych piłkarzem znalazły się też Chelsea oraz Paris Saint-Germain.

Barcelona i Bayern będą spędzać okres przygotowawczy w Stanach Zjednoczonych, ale w dwóch różnych miejscach. Hiszpanie zagrają z Interem Miami, Realem Madryt, Juventusem, New York Red Bulls oraz meksykańskim UNAM. Mistrzowie Niemiec z kolei z DC United i Manchesterem City. 

Fabian MrozekWielka chwila Mrozka. Klopp bierze go na zgrupowanie Liverpoolu

Więcej o: